>

>

NIE SKŁADAMY PARASOLEK!

Artykuły

NIE SKŁADAMY PARASOLEK!

Opublikowano 11-10-2016

6 października Sejm odrzucił projekt ustawy zaostrzającej prawo aborcyjne. Za odrzuceniem głosowało 352 posłów, przeciw 58, a 18 się wstrzymało. Czyżbyśmy zwyciężyły?

Podczas konferencji prasowej po głosowaniu w Sejmie Ewa Kopacz przyznała, że rezultat głosowania był wynikiem masowych protestów kobiet – Ta władza boi się tych, którzy wychodzą na ulicę  – skomentowała. – Dzisiejszy dzień uważamy za wielkie zwycięstwo polskich kobiet – podkreśliła.

Owszem, 6 października to dzień, w którym fetowałyśmy zwycięstwo polskich kobiet. I nie byłyśmy w tym osamotnione, świat świętował z nami. W obronie naszych praw na ulicę wyszło ponad 150 000 osób, 7 milionów zadeklarowało wzięcie udziału w strajku. Protestowały kobiety w różnym wieku, z różnych środowisk. Protesty odbywały się w całej Polsce. Sygnały o włączenie się do strajku dochodziły do nas z różnych miast Europy i świata. Protest wspierali mężowie, bracia, ojcowie i partnerzy kobiet. Zareagowały instytucje i organizacje zajmujące się prawami człowieka. Temat realizacji praw reprodukcyjnych został podjęty w Parlamencie Europejskim i Radzie Praw Człowieka w ONZ. O sprawie rozpisywały się światowe media. Zatem sukces?

Niestety, chwilowy, bo jeszcze podczas obrad sejmu premiera Beata Szydło w swoim wystąpieniu w Sejmie podkreśliła, że Rząd RP zrobi wszystko, żeby chronić życie. Zapowiedziała, że do końca miesiąca PiS stworzy projekt, wspierający matki i dzieci z tzw. trudnych ciąż. Środki na realizację tego projektu zostaną zabezpieczone jeszcze w budżecie na 2017 rok. Dodatkowo, polityczka stojąca na czele polskiego rządu zapowiedziała szeroko zakrojoną, ogólnopolską kampanię na temat ochrony życia poczętego. Nie można pominąć informacji, że przy pisaniu programu wsparcia dla matek i rodzin, który ma obłaskawić wyborców oburzonych pomysłami całkowitego zakazu aborcji, rząd wspomogą eksperci z Ordo Iuris.

Takie działania to jeszcze nie zamach, a bardzo precyzyjne przygotowania do kolejnego ataku na wolność i godność Polek. Strategię rządzącej partii doskonale obrazują słowa prezesa wypowiedziane w trakcie spotkania z posłami i posłankami PiS „trzeba zrobić krok do tyłu, by potem zrobić dwa kroki do przodu”.

Nie można również zapominać o projektach, które zostały już złożone do polskiego parlamentu. 14 września w formie petycji trafiła do Sejmu nowa propozycja, która przewiduje zakaz aborcji, ale bez karania kobiet za jej dokonanie. –  Mamy wielką nadzieję, że Sejm zajmie się tą ustawą, którą złożyliśmy do Komisji ds. petycji i ochrona życia w Polsce będzie pełna. Będziemy prosić, nalegać i nie ustawać – powiedziała Lidi Klempis z Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, która jest autorem projektu. Tzw. obrońcy życia nie odpuszczają. Mają wsparcie rządzących. Walka trwa.

Opublikowano w:

Podobne artykuły

FEDERACJA LAUREATKĄ „SUPER OKULARÓW RÓWNOŚCI” FUNDACJI IM. IZABELI JARUGI-NOWACKIEJ

Opublikowano 20-04-2017

19 kwietnia odbyła się uroczysta gala wręczenia nagród Fundacji im....

#CzarnyPiątek – MASOWE PROTESTY PRZECIW PROJEKTOWI „ZATRZYMAJ ABORCJĘ”

Opublikowano 21-03-2018

Ostatnie wydarzenia wokół praw reprodukcyjnych ilustrują, że polscy fundamentaliści zwierają...

PODSUMOWANIE DZIAŁAŃ FEDERACJI Z OKAZJI ŚWIATOWEGO DNIA BEZPIECZNEJ ABORCJI 2021

Opublikowano 07-10-2021

Z okazji Światowego Dnia Bezpiecznej Aborcji (28/09), jak co roku,...

ABORCJA MUSI BYĆ LEGALNA! POTRZEBUJEMY USTAWY RATUNKOWEJ – PODPISZ PETYCJĘ

Opublikowano 15-07-2021

Podpiszcie petycję do Sejmu i Senatu o niezwłoczne przyjęcie ustawy...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: