>

>

KOMENTARZ SPOŁECZNY DO SPRAWOZDANIA Z WYKONANIA W 2016 ROKU USTAWY O PLANOWANIU RODZINY

Artykuły

KOMENTARZ SPOŁECZNY DO SPRAWOZDANIA Z WYKONANIA W 2016 ROKU USTAWY O PLANOWANIU RODZINY

Opublikowano 18-05-2018

Federacja, jak co roku odniosła się krytycznie do sprawozdania Rady Ministrów z wykonywania najważniejszej ustawy dla zdrowia reprodukcyjnego. Dlaczego ustawa o planowaniu rodziny jest martwym prawem?

Tym razem komentarz, ma szerszy wymiar, gdyż do współpracy i przedłożenia swojego wkładu zaproszono Grupę Edukatorów Seksualnych Ponton,  Zespół Prawny Federacji, Stowarzyszenie na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian” oraz Fundację Rodzić po Ludzku. Bardzo dziękujemy za ich bezcenne uwagi oraz przedstawione perspektywy zmian, zarówno w zakresie sprawozdawczości, lecz także realizacji samej ustawy.

Komentarz w PDF

Infografiki z komentarza:

[su_custom_gallery source=”media: 2757,2762,2765,2761,2766,2764,2763,2760,2759″ limit=”50″ link=”lightbox” target=”blank” width=”150″ height=”150″ title=”never”]

Ustawa o planowaniu rodziny – czy jest realizowana?

Pierwszą uwagę należy poczynić w odniesieniu do terminu przedkładania sprawozdania Sejmowi przez Radę Ministrów. Omawiane sprawozdanie za rok 2016 zostało przedstawione izbie niższej Parlamentu dnia 23 stycznia 2018 r. Wciąż nie opublikowane zostały dane za rok 2017 r., a przygotowanie sprawozdania za rok 2016 r. odnotowało ponad roczne opóźnienie. Ten sam zarzut dotyczy również poprzednich sprawozdań Rady Ministrów z wykonywania ustawy o planowaniu rodziny i pokazuje niski priorytet oraz poziom zainteresowania rządu materią regulowaną tą ustawą.

Federacja po raz kolejny wyraża zaniepokojenie takim stanem rzeczy i wzywa rząd do terminowego wypełniania zobowiązania. Fakt znacznych opóźnień wpływa na czas rozpatrzenia przez Sejm sprawozdań, także w związku z przyjętą praktyką rozpoznawania sprawozdania przez odpowiednie komisje sejmowe. W praktyce kontrola parlamentarna realizacji ustawy o planowaniu rodziny staje się fikcją. Najlepszym dowodem jest fakt, że sprawozdania za lata 2012-2015 w ogóle nie zostały rozpatrzone przez Sejm.

Rada Ministrów od lat ignoruje uwagi i komentarze dotyczące sprawozdań wystosowywane przez organizacje pozarządowe, w tym Federację na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, oraz Rzecznika Praw Obywatelskich. Zarzuty stawiane sposobom (nie)wykonywania ustawy nie zmieniają się od lat, a to oznacza, że w kwestii wypełniania swoich obowiązków przez władze publiczne nie odnotowano dotąd poprawy. Należy podkreślić, że dotyczą one zagadnień fundamentalnych dla zdrowia, dobrostanu psychicznego i życia osobistego kobiet w Polsce, ich podstawowych praw.

Rada Ministrów jest także w swoim sprawozdaniu bardzo lakoniczna: prócz obszernych cytatów z ustawy o planowaniu rodziny i innych aktów prawnych oraz danych statystycznych nie sposób w nim odnaleźć komentarza tudzież stanowiska Rady Ministrów na temat prezentowanych zagadnień. Oznacza to, że polski rząd ignoruje fakt nieprzestrzegania w Polsce prawa oraz brak skutecznych gwarancji ochrony praw seksualnych i reprodukcyjnych, na co dowodów sam dostarcza.

Lektura sprawozdania Rady Ministrów, które podsumowuje efekty wykonania w 2016 r. ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, w omówionych przez nas aspektach nie napawa optymizmem. Nie zawiera żadnych danych dotyczących faktycznej dostępności i jakości usług, do których ustawa zobowiązuje władze centralne i samorządowe, jak edukacja seksualna, opieka okołoporodowa, środki antykoncepcyjne, zabiegi przerywania ciąży, wsparcie państwa dla kobiet w ciąży, matek i rodzin.

Wnioski

Podsumowując, można stwierdzić, że najnowsze sprawozdanie Rady Ministrów, tak jak wszystkie poprzednie, nie spełnia swoich funkcji, podobnie jak organy administracji rządowej i samorządowej nie spełniają swoich zobowiązań. Apele i sugestie dobrych zmian organizacji pozarządowych i instytucji państwowych pozostają bez odzewu. W efekcie podstawowe prawa człowieka nie są w pełni szanowane, co też podkreśla w swoim komentarzu RPO. 

Tym samym władze – poprzez swoje zaniechania w zakresie (nie)podejmowanych działań – uniemożliwiają osobom mieszkającym w Polsce korzystanie z pełni konstytucyjnych wartości takich jak prawa do ochrony zdrowia, do prywatności i do świadomego decydowania o posiadaniu dzieci.

Mamy głęboką nadzieją, że przypadająca na 2018 rok okrągła 25. rocznica uchwalenia ustawy o planowaniu rodziny sprawi, że wieloletnie rzecznictwo wpłynie systemowo na sposób ewaluacji tych przepisów. Rzetelne i pogłębione monitorowanie zjawisk wynikających z przepisów oraz zapewnienie sprawiedliwej i powszechnej dostępności usług z zakresu świadomego rodzicielstwa, edukacji seksualnej i opieki okołoporodowej etc. oraz są kwestiami cywilizacyjnymi, determinującymi stan zdrowia, satysfakcji i dobrobyt obecnych i przyszłych pokoleń.

powiązane treści

None found

Opublikowano w:

Podobne artykuły

FAKTY O ABORCJI

Opublikowano 23-06-2020

Fundamentaliści budują swój przekaz na kłamstwach i manipulacjach, czym jest...

„WYROK TK” JESZCZE NIE OBOWIĄZUJE – OPINIA PRAWNA

Opublikowano 26-10-2020

Publikujemy opinię r. pr. dr hab. Marcina Górskiego, zgodnie z...

SUKCES SZCZYTU ONZ W NAIROBI. PRZYSPIESZAMY REALIZACJĘ OBIETNIC MIMO LOBBYINGU FUNDAMENTALISTÓW

Opublikowano 20-11-2019

W dniach 12-14 listopada 2019 r. odbył się szczyt ONZ...

PRZEŁOMOWE BADANIE INSTYTUTU GUTTMACHERA I WHO WS. NIEPLANOWANYCH CIĄŻ I ABORCJI

Opublikowano 29-04-2022

Amerykański Instytut Guttmachera we współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia (WHO)...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: