>

>

RAPORT „PRZEMOC INSTYTUCJONALNA W POLSCE. O SYSTEMOWYCH NARUSZENIACH PRAW REPRODUKCYJNYCH”

Artykuły

RAPORT „PRZEMOC INSTYTUCJONALNA W POLSCE. O SYSTEMOWYCH NARUSZENIACH PRAW REPRODUKCYJNYCH”

Opublikowano 10-12-2019

Od lat 60. XX wieku prawa reprodukcyjne, czyli do decydowania o tym, czy, kiedy, ile mieć dzieci, są rozpatrywane w kategoriach praw człowieka. Te fundamentalne prawa człowieka są w Polsce systematycznie i notorycznie naruszane.  Brak woli politycznej, wieloletnie zaniedbania w połączeniu z restrykcyjnymi przepisami są przejawami przemocy instytucjonalnej. Przemoc instytucjonalna to wykorzystywanie władzy, by sterować rozrodczością, kontrolować społeczeństwo, odmawiać świadczeń zdrowotnych. Efekt: pozbawienie obywateli/obywatelki czy pacjentek/pacjentów ich fundamentalnych praw, autonomii i godności.

Cel publikacji

Pragniemy przedstawić realny dostęp do usług z zakresu zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego (SRH) w Polsce. Federacja na rzecz Kobiet i Planowania zaprosiła do współtworzenia tego przewodnika organizacje eksperckie zajmujące się różnymi wymiarami SRH:

Tym samym oddajemy w Państwa ręce przekrojowy, acz przystępny informator ilustrujący obecny stan przestrzegania praw reprodukcyjnych w Polsce. Odnosimy się w nim krytycznie do Sprawozdania Rady Ministrów z wykonia w 2017 r. ustawy o planowaniu rodziny oraz raportów instytucji publicznych i pozarządowych z dziedziny SRH. Nasz komentarz stanowi punkt wyjścia do szeregu postulatów skierowanych do organów władzy centralnych i lokalnych.

Liczymy na to, że argumenty, dowody i rekomendacje skłonią decydentów do wzięcia odpowiedzialności za zapewnienie fundamentalnych praw oraz świadczeń zdrowotnych i edukacyjnych. Najwyższy czas, by rządy i samorządy zagwarantowały wszystkim mieszkańcom i mieszkankom Polski godną, kompleksową i dostępną opiekę ginekologiczną oraz wiedzę i środki do realizowania autonomii reprodukcyjnej. Bez względu na wiek, pochodzenie geograficzne/etniczne/społeczne, orientację psychoseksualną i tożsamość płciową, sprawność czy inne przesłanki.

Wyrażamy również nadzieję, że publikacja przyczyni się do podniesienia świadomości społecznej, uwrażliwienia na manipulacje w debacie publicznej oraz do oddolnej mobilizacji na rzecz sprawiedliwości reprodukcyjnej[4].

Przemoc instytucjonalna – tło problemu

Paradoksalnie to transformacja demokratyczna ostatecznie pozbawiła kobiety autonomii w decydowaniu o swoim zdrowiu i życiu. W 1993 roku przyjęto jedną z najbardziej represyjnych ustaw w Europie. Zakazuje ona przerywania ciąży poza trzema wyjątkami oraz wprowadziła penalizację pozaustawowych aborcji i pomocnictwa. Ustawa o planowaniu rodziny nałożyła na władze centralne i samorządowe szereg zobowiązań „kompensujących” opresyjny zakaz. Rządy i samorządy miały wprawdzie zapewnić realny dostęp do metod planowania rodziny, rzetelnej edukacji seksualnej, diagnostyki prenatalnej i opieki dla osób w ciąży. Nigdy w historii cel ten nie został osiągnięty.

Polska, choć od 30 lat formalnie demokratyczna i wolna, pozbawia ponad połowę społeczeństwa elementarnych praw i opieki zdrowotnej. Patriarchalne przepisy legitymizują przemoc instytucjonalną. Przybiera ona rozmaite formy. Od pozbawiania młodzieży prawa do samodzielnych wizyt lekarskich przez słabą i trudno dostępną publiczną opiekę ginekologiczną[2] oraz przedmiotowe, nieetyczne traktowanie kobiet na porodówkach po ideologiczne sterowanie rozrodczością. To sterowanie manifestuje się, z jednej strony, zmuszaniem kobiet do kontynuowania ciąży, co według przyjętych przez Polskę traktatów międzynarodowych, samo w sobie jest przemocą[3].

Ta praktyka wynika zarówno z ustawowego zakazu aborcji, jak i przyzwolenia władz na nagminne odmowy przerwania ciąży w ustawowych przypadkach. Z drugiej strony, sterowanie miewa charakter eugeniczny, gdy kobietom z niepełnosprawnościami odmawia się prawa do posiadania potomstwa, zmusza do stosowania antykoncepcji, przeprowadza sterylizacje bez zgody i często wiedzy pacjentek. Państwo decyduje o tym, kto „zasługuje” na bycie rodzicem także wtedy, gdy pozbawia osoby borykające się z niepłodnością dostępu do nowoczesnych metod rozrodu wspomaganego (tzw. procedura in vitro).

Skutki przemocy instytucjonalnej

Wszystkie te przejawy przemocy instytucjonalnej mają wymiar klasowy. Od początku lat 90-tych prawa reprodukcyjne wraz z prawem do zdrowia, informacji i bezpieczeństwa stały się towarami wolnego rynku. Osoby zamożne, z dostępem do wiedzy, o wysokim kapitale społecznym mogą sobie kupić prawa reprodukcyjne. Z łatwością  zapewniają sobie dostęp do konsultacji i opieki ginekologicznej w sektorze prywatnym. Mają pieniądze, by wyjechać za granicę na aborcję czy sterylizację. Mogą opłacić kosztowne in vitro, etc. Prywatyzacja i komercjalizacja usług zdrowia reprodukcyjnego doprowadziły do stałego pogłębiania nierówności społecznych. Nieuprzywilejowana większość jest poddawana przemocy instytucjonalnej. 


[1] definicja „kobiety” obejmuje osoby identyfikujące się jako kobiety, socjalizowane do tej roli i z doświadczeniem życia jako kobiety

[2] Zob. Informacja o wynikach kontroli: Dostępność świadczeń ginekologiczno-położniczych finansowanych ze środków publicznych na terenach wiejskich, Najwyższa Izba Kontroli, Warszawa 2018, https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/wiejska-droga-do-ginekologa.html [dostęp: 10.05.2019]

[3] Rekomendacja ogólna nr 35 Komitetu ds. Likwidacji Dyskryminacji Kobiet, 2017, https://tbinternet.ohchr.org/_layouts/15/treatybodyexternal/Download.aspx?symbolno=CEDAW/C/GC/35&Lang=en [dostęp: 7.06.2019]

[4] Sprawiedliwość reprodukcyjna zakłada równość i zniesienie podziałów na uprzywilejowanych i dyskryminowanych w decydowaniu o własnym ciele, reprodukcji, życiu rodzinnym. Oznacza prawo i posiadanie odpowiednich warunków do tego, aby móc:  mieć dzieci, nie mieć dzieci, mieć kontrolę nad warunkami porodu i opiekować się swoim potomstwem.

Opublikowano w:

Podobne artykuły

MASZ PRAWO DO ZAŁOŻENIA WKŁADKI ANTYKONCEPCYJNEJ NA NFZ!

Opublikowano 12-08-2022

JAK POWINNO BYĆ? Wszystkie poradnie i gabinety ginekologiczno-położnicze posiadające kontrakt...

ZBIÓR OPOWIADAŃ „MÓJ #CZARNYPROTEST”

Opublikowano 03-10-2017

Opowiadania tego zbiorze opisują współczesną Polskę, na ogół z perspektywy...

TWORZYMY BAZĘ GINEKOLOGÓW I GINEKOLOŻEK PRZYJAZNYCH PACJENTKOM

Opublikowano 03-09-2021

Stwórzmy bazę ginekologów i ginekolożek, których i które możemy sobie...

REJESTRUJEMY KOMITET INICJATYWY OBYWATELSKIEJ „LEGALNA ABORCJA. BEZ KOMPROMISÓW”

Opublikowano 26-05-2021

Obywatelska Inicjatywa Ustawodawcza zebrała ponad 1000 podpisów, które złożyła do...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: