>

>

INTERPELACJA WS. NADUŻYWANIA KLAUZULI SUMIENIA – ODPOWIEDŹ I OMÓWIENIE

Artykuły

INTERPELACJA WS. NADUŻYWANIA KLAUZULI SUMIENIA – ODPOWIEDŹ I OMÓWIENIE

Opublikowano 27-03-2020

Rozpoczynamy cykl prezentujący interpelacje poselskie złożone w lutym tego roku przez posłanki Lewicy oraz odpowiedzi udzielone przez Ministerstwo Zdrowia. Pierwsza interpelacja dotyczy nadużywania klauzuli sumienia przez lekarzy publicznej służby zdrowia. Zgłaszające posłanki: Wanda Nowicka, Monika Falej, Małgorzata Prokop-Paczkowska, Hanna Gill-Piątek, Anita Kucharska-Dziedzic, Katarzyna Ueberhan.

Interpelacja nr 2269_ws. klauzuli_sumienia w PDF

 width=

Klauzula sumienia jest niewątpliwą barierą w dostępie do metod i środków świadomej prokreacji, gwarantowanym przez ustawę z 1993 r. o planowaniu rodziny. W naszym raporcie „Przemoc instytucjonalna” pisałyśmy o tym, że lekarze często z przyczyn światopoglądowych odmawiają np. recept na antykoncepcję czy skierowania na badania prenatalne.

Odpowiedź Ministerstwa, oprócz cytowania przepisów, pokazuje, że MZ nie jest zainteresowane tą kwestią, ponieważ:

1) nie zbiera żadnych statystyk dot. skali stosowania klauzuli sumienia;

2) do tej pory nie uregulowało tej kwestii w taki sposób, by nie cierpiały na tym prawa pacjentek. Zamiast tego mamy enigmatyczne sformułowanie Ministerstwa: „Obecnie trwają dyskusje zmierzające do wypracowania innych rozwiązań”.

W jednym możemy się zgodzić z MZ: farmaceuci nie mogą odmawiać sprzedaży antykoncepcji z powodów światopoglądowych, bo nie przysługuje im klauzula sumienia!

Odpowiedź Ministerstwa Zdrowia na interpelację nr 2269 ws. klauzuli sumienia w PDF

[su_slider source=”media: 4253,4252″]

Pamiętajmy, że w sytuacji odmowy świadczenia z powodu klauzuli sumienia, to szpital ma obowiązek wskazać nam innego lekarza/placówkę. Obowiązek ten wynika z wykładni przepisów o udzielaniu świadczeń zdrowotnych przez publiczny system ochrony zdrowia. Są one jednak zbyt ogólne i rozproszone, by pomóc pacjentkom samodzielnie egzekwować ten obowiązek. Potrzebny jest zatem przepis, który regulowałby tę powinność w sposób szczegółowy (kto dokładnie ma udzielić informacji – dyrektor?, ordynator? itd.), jasny i jednoznaczny. Polski rząd, mimo regularnych nawoływań Komitetu Ministrów Rady Europy, wciąż jednak tego nie zrobił (więcej o zaleceniach tutaj i tutaj).

Omówienia pozostałych interpelacji znajdują się w zakładce „Monitoring & rzecznictwo„.

Podobne artykuły

None found

Opublikowano w:

Podobne artykuły

ANTYKONCEPCJA AWARYJNA JUŻ TYLKO NA RECEPTĘ

Opublikowano 21-07-2017

Pod koniec czerwca prezydent podpisał Ustawę o zmianie ustawy o...

PRZEMOC ORGANIZACJI ANTYABORCYJNYCH PRZYBIERA NA SILE. FUNDAMENTALIŚCI BUDUJĄ NAM PAŃSTWO WYZNANIOWE

Opublikowano 09-06-2020

Od kilku lat Polska stale spada w międzynarodowych rankingach mierzących...

NIE DAJ SIĘ OGŁUSZYĆ! WZÓR ZAWIADOMIENIA WS. ZAKŁÓCANIA PORZĄDKU PRZEZ ORGANIZACJE ANTI-CHOICE

Opublikowano 18-09-2017

Przeraźliwe hałasy, szczególnie niebezpieczne dla osób starszych, z aparatami słuchowymi...

STANOWISKO WS. FAŁSZYWYCH I ZNIESŁAWIAJĄCYCH STWIERDZEŃ W ARTYKULE „STOP ABORCJI”

Opublikowano 23-08-2017

W odniesieniu do fałszywych i zniesławiających stwierdzeń zawartych w artykule...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: