22 września 2017 r., podczas 36. sesji Rady Praw Człowieka, zakończył się Powszechny Przegląd Okresowy (ang. Universal Periodic Review) w stosunku do Polski w zakresie przestrzegania przez nią praw człowieka. Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny wraz z Sexual Rights Initiative sporządziła w ramach Przeglądu raport na temat braku zapewnienia przez polskie władze realizacji praw reprodukcyjnych. Federacja zwróciła uwagę na nadużywanie klauzuli sumienia przez lekarzy, przedłużanie przez nich procedur tak, by przekroczyć termin na dokonanie zabiegu legalnej aborcji, stygmatyzację kobiet, które miały aborcję, ograniczony dostęp do antykoncepcji i brak rzetelnej edukacji seksualnej. Istotną barierą w dostępie do legalnej aborcji jest także zbyt długa i skomplikowana procedura odwoławcza dla pacjentek w sytuacji, gdy lekarz odmawia wykonania zabiegu. Ponadto, Federacja podkreśliła, że Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał Polskę za winną pogwałcenia praw człowieka w kwestii dostępu do usług zdrowia reprodukcyjnego w sprawach Tysiąc p. Polsce (2007), R.R. p. Polsce (2011), and P. i S. p. Polsce (2012). Wyroki te jednak nadal nie zostały wykonane.
Dyrektorka Federacji, Krystyna Kacpura, wygłosiła dziś dwa stanowiska, w imieniu Federacji (treść poniżej) oraz Sexual Rights Initiative (dokument), podsumowujące powyższe zastrzeżenia.
Raport i stanowiska spotkały się z uwagą państw członkowskich ONZ biorących udział w Przeglądzie. Państwa te zaleciły Polsce zmiany na polu ochrony zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych.
Francja, Australia, Szwecja, Norwegia, Islandia i Kanada zaleciły zapewnienie kobietom medycznych i profesjonalnych usług niezbędnych do korzystania z prawa do legalnego przerwania ciąży oraz zagwarantowanie kobietom prawa do decydowania o swoim ciele. Estonia sformułowała rekomendację dotyczącą zapewnienia swobodnego dostępu do metod planowania rodziny. Islandia i Holandia zarekomendowały pełne i efektywne wdrożenie wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie dostępu do aborcji. Słowenia i Estonia zwróciły uwagę na konieczność rozszerzenia zakresu zajęć z „wychowania do życia w rodzinie”, które powinny być obowiązkowe, w celu zapewnienia rzetelnej i dostosowanej do wieku uczniów edukacji na temat zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych.
Delegacja polskiego rządu przyjęła powyższe rekomendacje dotyczące praw reprodukcyjnych, dostępu do aborcji i edukacji seksualnej. Federacja nie ma jednak niestety pewności, czy polskie władze je w praktyce zrealizują.
—
Stanowisko Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny – 36. sesja Rady Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych
Polska nie wdrożyła dotychczas żadnej rekomendacji odnoszącej się do zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego, które otrzymała podczas ostatnich Przeglądów. Sytuacja pogarsza się z każdym rokiem z powodu działań oraz zaniedbań polskiego rządu.
Po pierwsze, Polska ma jedną z najbardziej restrykcyjnych ustaw aborcyjnych w Europie. Jednakże, bezprawne i samowolne praktyki szpitali, nadużycia klauzuli sumienia, brak odpowiedniego informowania pacjentów, kryminalizacja aborcji, stygmatyzujące otoczenie i silny „efekt mrożący” oddziałujący na lekarzy prowadzą do sytuacji, w której ciężarne kobiety nie mają możliwości uzyskania bezpiecznej aborcji w publicznych szpitalach i w rezultacie są zmuszone szukać zabiegów przeprowadzanych w niebezpiecznych warunkach tzw. „podziemia aborcyjnego”, które już teraz jest ogromnych rozmiarów (szacuje się, że każdego roku wykonywanych jest między 80 a 150 tysięcy nielegalnych zabiegów aborcji).
Po drugie, przygotowywany jest kolejny restrykcyjny projekt ustawy mający na celu zakazanie aborcji ze względu na deformacje płodu. Organizacje sprzeciwiające się wyborowi zbierają właśnie podpisy pod tym projektem. Jeżeli takie przepisy wejdą w życie, kobiety będą zmuszane rodzić nieuleczalnie chore dzieci, a następnie obserwować ich cierpienia i nierzadko śmierć.
Ponadto, dostęp do antykoncepcji jest nieustannie ograniczany. Cztery miesiące temu polski parlament wprowadził przepisy przywracające recepty na antykoncepcję awaryjną. Tym samym, Polska jest jednym z ostatnich czterech krajów w Europie z takim wymaganiem.
Nowa podstawa programowa przedmiotu „przygotowanie do życia w rodzinie” jest daleka od wymogów rzetelnej edukacji seksualnej. Wprowadza patriarchalne i dyskryminujące stereotypy oraz poglądy religijne do kwestii zdrowia reprodukcyjnego oraz życia prywatnego.
Najnowsza propozycja legislacyjna przygotowana przez polskiego Rzecznika Praw Dziecka wykazuje podejście do kobiecego ciała i rozrodczości jako obiektu kontroli. Mianowicie, projekty poprawek proponują wielomiesięczną przymusową izolację szpitalną kobiet ciężarnych spożywających alkohol.
Ponadto, Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał Polskę za winną pogwałcenia praw człowieka w kwestii dostępu do świadczeń zdrowia reprodukcyjnego w sprawach Tysiąc p. Polsce (2007), R.R. p. Polsce (2011) oraz P. i S. p. Polsce (2012). Wyroki te nadal nie zostały wykonane.
Podczas 27. sesji Powszechnego Przeglądu Okresowego Francja, Australia, Szwecja, Norwegia, Islandia i Kanada zaleciły zapewnienie kobietom medycznych i profesjonalnych usług niezbędnych do korzystania z prawa do legalnego przerwania ciąży oraz zagwarantowanie kobietom prawa do decydowania o swoim ciele. Islandia i Holandia zarekomendowały pełne i efektywne wdrożenie wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie dostępu do aborcji. Słowenia ponagliła Polskę do rozszerzenia zakresu zajęć z „wychowania do życia w rodzinie”, które powinny być obowiązkowe, w celu zapewnienia rzetelnej i dostosowanej do wieku uczniów edukacji na temat zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych oraz do zapewnienia niezakłóconego dostępu do usług zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego, w tym do bezpiecznej i legalnej aborcji.
Wzywamy państwo polskie do pełnego i efektywnego wdrożenia rekomendacji otrzymanych podczas trzeciego cyklu Powszechnego Przeglądu Okresowego oraz zastosowania się do międzynarodowych standardów praw reprodukcyjnych.