>

>

KOMENTARZ DO PROJEKTU USTAWY PRZYGOTOWANEGO PRZEZ FUNDACJĘ ŻYCIE I RODZINA

Artykuły

KOMENTARZ DO PROJEKTU USTAWY PRZYGOTOWANEGO PRZEZ FUNDACJĘ ŻYCIE I RODZINA

Opublikowano 27-10-2022

Kaja Godek ogłosiła niedawno, że prowadzona przez nią Fundacja Życie i Rodzina rozpoczęła proces zbierania podpisów pod nowym obywatelskim projektem. Akcja miałaby zakończyć się wprowadzeniem zakazu informowania o przerywaniu ciąży. Ten niejasny zapis ma, zdaje się, oznaczać zakaz publikacji broszur o aborcji farmakologicznej czy informowania skąd zamówić tabletki do – podkreślmy – legalnego przerwania niechcianej ciąży w domu.

Prawo w różnych częściach świata pełne jest absurdów – na przykład w amerykańskim stanie Alaska obowiązuje zakaz pojenia łosi napojami alkoholowymi. Ale nawet pijane łosie blakną przy nowej inicjatywie pani Godek. Największa przeciwniczka kobiet tym razem przeszła samą siebie.

Po pierwsze – przerwanie własnej ciąży jest w Polsce legalne do 22 tygodnia. Każda osoba może podjąć decyzję o przerwaniu ciąży, ma także prawo wiedzieć gdzie i jak aborcję przeprowadzić. Projekt Fundacji Życie i Rodzina ma pozbawić wszystkich dostępu do systemów wsparcia i sprawdzonych źródeł informacji. Ma utrudnić, odebrać wsparcie, zastraszyć. Ma być karą dla każdej, która robi to, z czym Kaja Godek prywatnie się nie zgadza. Czy członkowie komitetu inicjatywy ustawodawczej planują zgłaszać do sądu każdą osobę, która udostępni numer infolinii aborcyjnej? Albo te z nas, które pożyczą koleżance broszurę o przebiegu domowej aborcji? Taka wizja to nie tylko mrzonka, ale chęć bezsensownego dociążenia i tak ledwo funkcjonującego w Polsce systemu sądownictwa. Co gorsza – dyktowana widzimisię kilku osób chcących wpływać na miliony Polek.

Po drugie – pomysł wprowadzenia zakazu mówienia o aborcji to po prostu cenzura. Proponowany projekt jasno pokazuje, że w oczach Kai Godek swoboda wypowiedzi obejmuje tylko ją i jej zwolenników. Dla zyskania wpływu w małej grupce fundamentalistów, Fundacja Życie i Rodzina nie cofa się przed (daremną) próbą zamknięcia nam ust. Co najmniej niepokojącym znajdujemy fakt, że robi dobrze znanymi z historii metodami ograniczania wolności słowa.

Po trzecie i ostatnie – projekt zakłada, że aborcja jako powszechne zjawisko społeczne byłaby bardziej obwarowana zakazami niż promowanie systemów totalitarnych. Sądzimy, że to akurat komentuje się samo.

Akcje pomocowe i siostrzeństwo nie znikną przez kolejny wymysł fundamentalistów, którzy lubią wchodzić innym z butami w życie. Zespołowi Fundacji Życie i Rodzina gratulujemy naiwności i usilnej walki z wiatrakami, jednak aborcje były, są i będą (w przeciwieństwie do hipotetycznych stad pijanych łosi). Proponowane prawo byłoby więc jeszcze bardziej absurdalne niż to w Alasce – i jest to jego jedyne osiągnięcie.

Na koniec, korzystając ze sposobności, przypominamy o naszej broszurze o aborcji farmakologicznej. I wracamy do pracy.

POWIĄZANE TREŚCI

None found

Opublikowano w:

Podobne artykuły

WEBINAR O ABORCJI – FAKTY, PRZEPISY, METODY

Opublikowano 08-06-2020

Zapraszamy do obejrzenia drugiego webinaru z cyklu “Znamy swoje prawa...

POLSKA POD UNIJNĄ LUPĄ PRAWORZĄDNOŚCI I PRAW CZŁOWIEKA

Opublikowano 22-06-2021

Ministrowie państw członkowskich UE na posiedzeniu Rady do Spraw Ogólnych...

OPINIA PRAWNA NT. PETYCJI „POLSKIEJ FEDERACJI RUCHÓW OBRONY ŻYCIA”

Opublikowano 25-01-2017

26 stycznia Komisja ds Petycji rozpatrzy petycję Polskiej Federacji Ruchów...

terminacja ciąży 2019

TERMINACJA CIĄŻY W 2019 ROKU – DOSTĘPNOŚĆ ABORCJI W POLSCE WEDŁUG NAJNOWSZYCH DANYCH

Opublikowano 07-09-2020

1110 zabiegów przerywania ciąży wykonano w polskich szpitalach w 2019...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: