>

>

O ZAGROŻENIACH DLA PRAW REPRODUKCYJNYCH W PRAWIE I PRAKTYCE. RELACJA Z IX KONGRESU KOBIET

Artykuły

O ZAGROŻENIACH DLA PRAW REPRODUKCYJNYCH W PRAWIE I PRAKTYCE. RELACJA Z IX KONGRESU KOBIET

Opublikowano 12-09-2017

IX Kongres Kobiet pod hasłem „Alert dla praw Kobiet” stanowił okazję do rozmowy o tym, jak wygląda sytuacja realizowania prawa do świadomego macierzyństwa w Polsce i Europie.

Nagranie transmisji online

Panel Federy i Fundacji Matecznik zainaugurował pokaz spektaklu „Dzwonię, bo…” podsumowującego realia pracy w Telefonie Zaufania i interwencje w sprawach naruszeń praw pacjentek. Następnie specjalistki Federacji zmapowały zagrożenia dla praw reprodukcyjnych w zapisach prawnych i praktyce.

Kamila Ferenc, prawniczka i koordynatorka Zespołu Prawnego Federacji, podsumowała wyniki monitoringu o procedurach dostępu do legalnej aborcji w polskich szpitalach. Lekarze i lekarki sięgają po różne metody, by nie wykonywać aborcji w przypadkach przewidzianych przez ustawę z 1993 roku. Przedłużają procedury, stawiają wymagania pozaustawowe, zlecają zbędne badania bądź oświadczają „tutaj się takich zabiegów nie wykonuje”. Statystyki legalnie przeprowadzonych zabiegów bardzo odbiegają od danych o ciążach powstałych w wyniku czynu zabronionego, zagrażających zdrowiu kobiet czy diagnozach nieodwracalnych uszkodzeń płodu. To pokazuje, że kobiety bardzo często korzystają z podziemia aborcyjnego lub wybierają się do zagranicznych klinik także w sytuacjach, gdy prawo gwarantuje im dostęp do zabiegu przerywania ciąży. Prawniczka przypomniała też granice stosowania klauzuli sumienia: „Nie obejmuje ona wypisywania recept ani skierowania na badania lub zabieg terminacji ciąży, nie przysługuje tez aptekarzom. Klauzula musi być wpisana do dokumentacji medycznej, a lekarz musi powiadomić przełożonego. Warto podkreślić, że przysługuje ona jedynie indywidualnie osobom fizycznym, nie całym szpitalom”. Wśród zagrożeń dla praw reprodukcyjnych Kamila Ferenc wymieniła projekt ustawy „Zatrzymaj Aborcję” eliminujący jedną z przesłanek aborcyjnych („ciężkie i nieodwracalne upośledzenie płodu”). „Odpowiedzią środowisk pro-choice jest inicjatywa „Ratujmy Kobiety””, powiedziała Ferenc podsumowując jej główne postulaty.

Podsumowanie projektu

Prawniczka przytoczyła najnowsze badanie opinii publicznej (Ipsos dla OKO.Press) wskazujące na czterdziestoprocentowe poparcie dla złagodzenia ustawy antyaborcyjnej: „To rekordowy wzrost liczby zwolenników/czek liberalizacji prawa”.  

O edukacji seksualnej opowiedziała Antonina Lewandowska, edukatorka seksualna Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton. Zarysowała trzy podejścia w nauczaniu – kompleksowe, abstynencyjne i mieszane, przy czym tylko pierwsze ma udowodnioną naukowo skuteczność. Krytycznie odniosła się do obowiązującej podstawy programowej przedmiotu „wychowanie do życia w rodzinie”: „Przedstawia nieprawdziwe informacje indoktrynujące młodzież. Koncentruje się wokół katolickich wartości i podsycaniu różnic między tym, co „męskie” i „żeńskie”. Przemilcza nieheteronormatywne orientacje i tożsamości płciowe czy zabezpieczanie przed chorobami przenoszonymi droga płciową. Przekazuje ona uczniom i uczennicom, że seks może mieć miejsce jedynie w małżeństwie, a jego głównym celem jest prokreacja. Uznaje małżeństwo z dziećmi za jedyny słuszny model rodziny. Antykoncepcję przeciwstawia się naturalnym metodom planowania rodziny i przyrównuje do aborcji”. W efekcie obserwujemy wzrost liczby nastoletnich matek, przypadków paranoi ciążowych i samookaleczeń, powrót kiły, szczególnie wśród nastolatek. Na koniec spuentowała, że potrzeba edukacji seksualnej opartej na faktach, nowej kadry i podstawy programowej oraz otwartości na dyskusję. Krystyna Kacpura uzupełniła, że wbrew aktualnym zmianom w nauczaniu mamy dowody na ogromne poparcie edukacji seksualnej. Badania Instytutu Badań Edukacyjnych wskazują, że ponad 90% rodziców i uczniów życzy sobie rzetelnej edukacji seksualnej.  

Europejską perspektywę wprowadziła Marta Szostak z ASTRA Network – nieformalnej koalicji 39 NGO-sów z regionu Europy Środkowo-Wschodniej i krajów kaukaskich, zajmujących się zdrowiem i prawami reprodukcyjnymi i seksualnymi.  Rozpoczęła od stwierdzenia, że kraje Europy Środkowo-Wschodniej znacząco różnią się w kwestii statusu realizacji i wdrażania praw reprodukcyjnych kobiet od Europy Zachodniej. Różnica polega nie tylko na dostępności i wywiązywania się przez państwa z tych praw, ale również na jakości usług z zakresu zdrowia reprodukcyjnego, a także dostępności do profilaktyki, w tym edukacji seksualnej. „Przepaść widać gołym okiem chociażby w liczbach: w Europie Zachodniej wykonuje się na 1000 kobiet średnio 18 aborcji rocznie, w Europie Wschodniej  – 42 zabiegi. Prawdopodobnie jest to wynikiem rzadszego stosowania nowoczesnych metod zapobiegania ciąży w krajach naszego regionu”, podsumowała. Kolejna dysproporcja dotyczy zdecydowanie lepszej dostępności do nowoczesnych metod zapobiegania ciąży w Europie Zachodniej niż w Europie Wschodniej, co pokazuje mapa z portalu www.contraceptioninfo.eu.

Mapa dostępu do antykoncepcji w Europie

Marta Szostak podkreśliła, że tylko realnie dostępna aborcja jest gwarantem  bezpieczeństwa kobiet, wszelkie zakazy spychają je bowiem do podziemia zagrażając zdrowiu fizycznemu i psychicznemu. Wskazała następnie na dobre praktyki krajów skandynawskich i Francji, których rządy zadbały o dostęp do bezpiecznej i legalnej aborcji, jak też do taniej antykoncepcji, także awaryjnej, oraz edukacji seksualnej. W rezultacie, kraje te mają jedne z najniższych wskaźników liczby aborcji na świecie, a jednocześnie wysoka dzietność. Francja stawia na kompleksowe podejście, refunduje zabiegi przerywania ciąży w 100%, szczególnie wspiera młode kobiety oraz zapewnia poradnie zdrowia reprodukcyjnego.  

Jednocześnie Europę Środkowo-Wschodnią ogarnęła fala konserwatyzmu i fundamentalizmu, co przejawia się atakami na autonomię cielesną. Jedną z podstawowych strategii rządów, m.in.  Słowacji, Macedonii, Litwy, Węgier i Gruzji jest obowiązkowy czas oczekiwania na aborcję, choć WHO wielokrotnie oświadczało, że tego typu zmiany mają tylko i wyłącznie negatywny wpływ na zdrowie kobiet. Do tego dochodzi problem nadużywania klauzuli sumienia przez lekarzy.  Dobry grunt na działania grup anty-choice daje prawicowe rządy i duże wsparcie zza oceanu i ze strony Kościołów. Wystawy z plakatami anty-aborcyjnymi występują w Polsce,  Rumunii i na Węgrzech, a rządowe spoty i plakaty z przekazem o ratowaniu życia nienarodzonych dzieci pojawiły się w Macedonii i Chorwacji.

„Z drugiej strony na arenie międzynarodowej, UE i ONZ trwa walka o prawa kobiet do samostanowienia i bezpiecznej i legalnej aborcji. Polska, jako jeden z najsilniejszych ekonomicznie „nowych” członków Unii Europejskiej ma szczególny wpływ na kraje sąsiadujące i tzw. bloku wschodniego”, zakończyła Szostak.

W podsumowaniu debaty Krystyna Kacpura zaznaczyła, że fundamentalne znaczenie ma wymiana wiedzy nt. praw reprodukcyjnych, w szczególności tych przysługujących kobietom w ciąży (jak badania prenatalne) czy kobietom kwalifikującym się do legalnego przerwania ciąży.  Poza solidarnością i wzajemnym wsparciem zachęciła też do walki z naruszeniami prawa np. bezprawnym wykorzystaniem klauzuli sumienia czy szerzeniem fałszywych informacji na banerach anti-choice. „Czas zająć się edukacją młodzieży, uczyć kobiety o ich prawach, dlatego założyłyśmy Wielką Koalicją za Równością i Wyborem. Pracujmy razem w swoich eksperckich dziedzinach i korzystajmy z dorobku organizacji pozarządowych. Walczmy dalej o nasze prawa i  nowoczesną ustawę!”, zaapelowała.

Panel zrealizowany przy wsparciu Fundacji im. Róży Luksemburg – Przedstawicielstwo w Polsce.

Opublikowano w:

Podobne artykuły

61. SESJA KOMISJI DS. STATUSU KOBIET ONZ

Opublikowano 31-03-2017

W dniach od 13 do 24 marca 2017 r. odbyła...

terminacja ciaży w szpitalu

TERMINACJA CIĄŻY NA NFZ – PYTAMY SZPITALE O PRAKTYKI

Opublikowano 29-05-2020

Federacja otrzymuje bardzo liczne zgłoszenia pacjentek o braku dostępu do...

Okładka raportu "Sexual and reproductive health and rights and the implication of conscientious objection"

RAPORT KOMISJI FEMM – PRAWA REPRODUKCYJNE I SEKSUALNE A KLAUZULA SUMIENIA

Opublikowano 13-12-2018

Z wielką radością przedstawiamy Wam nowość – „Sexual and reproductive...

„WYROK TK” JESZCZE NIE OBOWIĄZUJE – OPINIA PRAWNA

Opublikowano 26-10-2020

Publikujemy opinię r. pr. dr hab. Marcina Górskiego, zgodnie z...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: