>

>

PRESJA MA SENS. WYWALCZYŁYŚMY ABORCJĘ W POLSKIM SZPITALU

Artykuły

PRESJA MA SENS. WYWALCZYŁYŚMY ABORCJĘ W POLSKIM SZPITALU

Opublikowano 18-11-2021

Przedwczoraj zgłosiła się do nas Pani D., mówiąc, że jest w 21. tygodniu ciąży i nastąpił odpływ wód płodowych.
U płodu nie odnotowywano pracy nerek, a przez brak wód płodowych jego szansa na przeżycie malała z każdą godziną. Lekarze ze szpitala miejskiego w P., gdzie Pani D. była pacjentką, nie potrafili wskazać, czy dziecko urodzi się martwe czy jako „warzywko” (to cytat, my nie używamy takich określeń). Nie chcieli jednak wykonać przerwania ciąży. Pani D. usłyszała: „nikt tego Pani w Polsce nie zrobi”.

Nie możemy się na to godzić. Przepisy dają lekarzom prawo do działania w takiej sytuacji, a ryzyko zdrowotne dla pacjentki i jej zły stan psychiczny wręcz obligują ich do tego.

#AniJedejWięcej, więc zaczęłyśmy interwencję. Poinstruowałyśmy pacjentkę i jej męża na jakie argumenty mają się powołać oraz żeby złożyli podanie na piśmie. Małżeństwo dało do zrozumienia ordynatorowi, że są w kontakcie z prawniczką. Oprócz tego kontrolę poselską w szpitalu rozpoczęła posłanka na Sejm RP Katarzyna Kretkowska z niedawno powstałej Poselskiej Sieci Ratunkowej. Bardzo jej za to dziękujemy.

Wczorajszy dzień przyniósł dobre wiadomości. W sprawie pacjentki zaplanowano konsylium. Pacjentka dowiedziała się jeszcze przed konsylium, że lekarze zdecydowali się przerwać ciążę. Kobieta jest już bezpieczna i spokojna. Lekarzom gratulujemy mądrej decyzji.

Presja ma sens. Kobieta jest najważniejsza.

W podobnych sytuacjach przypominamy o istnieniu #PoselskaSiećRatunkowa i kontakcie do nas.


OŚWIADCZENIE

Historia opisywana przez nas w naszych mediach społecznościowych i także w mediach nie do końca jest zgodna z faktami.

Prawdą jest, że mąż pacjentki zgłosił się do nas z prośbą o interwencję w sprawie żony i w korespondencji do nas zaznaczył, że sprawa jego żony nabrała tempa po interwencjach.  Przeprowadzono szybkie badanie, które wykazały brak pracy nerek płodu. Z informacji od męża pacjentki wiedziałyśmy, że powołano konsylium lekarskie, które miało podjąć decyzję  następnego dnia rano w sprawie terminacji ciąży. Pacjentka, co wynika z naszych rozmów z mężem, była w ciężkim stanie psychicznym. Nie była w stanie rozmawiać z nami. Mąż pacjentki przekazał nam informację, że decyzja o terminacji została już podjęta wieczorem, przed konsylium. Pacjentka usłyszała ją od położnej. Tego samego dnia  w nocy okazało się, że płód był martwy i konsylium się nie odbyło, bo nie było takiej potrzeby.

Przepraszamy szpital za nieścisłości dot. historii pacjentki. Równocześnie  mamy nadzieję, że w przyszłości będziemy współpracować z Państwem i nagłaśniać tylko pozytywne sprawy, w których zdrowie i życie pacjentki jest na pierwszym miejscu.

Krystyna Kacpura, dyrektorka zarządzająca Federacji na rzecz Kobiet Planowania Rodziny


Powiązane treści

None found

Opublikowano w:

Podobne artykuły

Stanowisko Federacji wobec pomysłu przymusowej hospitalizacji psychiatrycznej kobiet w ciąży

Opublikowano 11-04-2018

Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny wyraża stanowczy sprzeciw...

OBYWATELSKI PROJEKT USTAWY „RATUJMY KOBIETY” W SEJMIE

Opublikowano 26-10-2017

Niemal 500 000 podpisów pod projektem ustawy o prawach kobiet...

DEKLARACJA BRUKSELSKA – PODPISZ MIĘDZYNARODOWY DOKUMENT PRO-CHOICE

Opublikowano 24-09-2018

Gorąco zachęcamy do podpisywania na stronie Deklaracji Brukselskiej. Aborcja fundamentalnym...

O PRAWACH REPRODUKCYJNYCH NA 36. SESJI RADY PRAW CZŁOWIEKA ONZ

Opublikowano 29-09-2017

Państwa członkowskie ONZ i organizacje pozarządowe uczestniczyły w 36. sesji...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: