>

>

STANOWISKO FEDERY WS. „REJESTRU CIĄŻ”

Artykuły

STANOWISKO FEDERY WS. „REJESTRU CIĄŻ”

Opublikowano 25-11-2021

Stanowisko Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny w sprawie projektu rozporządzenia wprowadzającego obowiązek rejestracji ciąży pacjentki w Systemie Informacji Medycznej

Jako Federacja na Rzecz Kobiet i Planowana Rodziny wyrażamy głęboki i zdecydowany sprzeciw wobec proponowanego w projekcie rozporządzenia Ministra Zdrowia obowiązku rejestrowania ciąż pacjentek w krajowym Systemie Informacji Medycznej – systemie, którego administratorem jest sam Minister.

Projekt sprawia wrażenie niegroźnego, służącego celom statystycznym lub lepszemu dostępowi do danych medycznych – nie możemy jednak nie brać pod uwagę okoliczności społecznych i politycznych, które tej propozycji towarzyszą. Rejestr ciąż może być bowiem wykorzystywany jako straszak na kobiety i osoby planujące rodzicielstwo, jako kolejny atrybut władzy w arsenale najbardziej antyrodzinnego rządu w najnowszej historii Polski.

Podkreślamy, że rozporządzenie Ministra Zdrowia nie zmieni przepisów prawa karnego – legalnym pozostanie więc przerwanie własnej ciąży. Proponowany system potencjalnie utrudnić może za to uzyskanie aborcji osobom szukającym opieki i wsparcia poza państwowym systemem opieki zdrowia – do czego mają one prawo! Projekt niebezpiecznie zbliża nas również do sprawowania ostatecznego nadzoru nad wyborami reprodukcyjnymi mieszkanek i mieszkańców naszego kraju. Już dziś obserwujemy przecież nieuzasadnione prawnie przypadki poszukiwań kobiet po poronieniach czy domowych aborcjach – co stanie się więc w sytuacji, w której ciąża pacjentki widnieć będzie w krajowym rejestrze? Jak ogromny poziom zastraszenia chcą osiągnąć tym projektem rządzący? I jak głęboką traumę projekt ten zgotuje kobietom po poronieniach, które mogą znaleźć się pod ostrzałem pytań lekarzy i organów ścigania, wezwanych na miejsce bez żadnego uzasadnienia prawnego?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości deklaruje chęć podjęcia działań zwiększających dzietność w kraju – nie tędy jednak droga. To nie zamordystyczna kontrola stanowi zachętę do podjęcia decyzji o rodzicielstwie, a zapewnienie stabilnego zatrudnienia, miejsca do życia, godnej płacy, urlopu rodzicielskiego, oraz szeregu innych rozwiązań z zakresu polityki prorodzinnej, z powodzeniem stosowanych w krajach Europy Zachodniej.

W związku z powyższym, jako Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny uznajemy pomysł rejestracji ciąży pacjentki w Systemie Informacji Medycznej za antykobiecy i antyrodzinny, oraz apelujemy o jak najszybsze usunięcie go z projektu rozporządzenia.

Kontakt dla mediów:

Krystyna Kacpura, dyrektorka Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny – 501 694 202

Kamila Ferenc, wicedyrektorka ds. programowych i prawniczka – 663 107 939

Antonina Lewandowska – 790 499 918

Opublikowano w:

Podobne artykuły

SKARGI MAJĄ SENS! SUKCES W SPRAWIE ABORCJI

Opublikowano 29-06-2021

U jednej z pacjentek wykryto ciężką i nieodwracalną wadę płodu....

ciąża i dziecko prawa w ciąży

„CIĄŻA I DZIECKO” – JAKIE MASZ PRAWA W CIĄŻY?

Opublikowano 31-08-2020

Na co warto zwrócić uwagę przygotowując się do rodzicielstwa? Jakie...

ATLAS ABORCYJNY 2025: POLSKA ZNÓW W OGONIE EUROPY

Opublikowano 25-09-2025

24. września 2025 r. opublikowana została najnowsza edycja European Abortion...

„WYROK TK” JESZCZE NIE OBOWIĄZUJE – OPINIA PRAWNA

Opublikowano 26-10-2020

Publikujemy opinię r. pr. dr hab. Marcina Górskiego, zgodnie z...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: