>

>

ODPOWIEDŹ FEDERY: SĄ GINEKOLODZY, KTÓRZY NAM POMAGAJĄ. I TY MOŻESZ ZOSTAĆ JEDNYM Z NICH

Artykuły

ODPOWIEDŹ FEDERY: SĄ GINEKOLODZY, KTÓRZY NAM POMAGAJĄ. I TY MOŻESZ ZOSTAĆ JEDNYM Z NICH

Opublikowano 07-02-2022

Jako organizacja z ponad 30-letnim stażem napatrzyłyśmy się na przemoc systemową w gabinetach i na oddziałach ginekologiczno-położniczych. Znamy na pamięć paternalistyczne mechanizmy lekceważenia pacjentek i naruszania ich praw. To nie zaczęło się wczoraj, chociaż pogorszyło się po 2015 roku.

Opisywałyśmy je w raportach i będziemy o nich mówić, dopóki się nie skończą. Naszą rolą jest krytyka naruszeń oraz zaniechań i nie mamy zamiaru z niej zrezygnować, bo cel jest prosty: poprawa sytuacji.

Nasz ostatni komentarz spotkał się jednak z zarzutem, że atakujemy „całe środowisko lekarskie, a nie pojedyncze wypaczenia”. Chcemy na to odpowiedzieć.

W przypadku ochrony zdrowia reprodukcyjnego nie ma czegoś takiego jak „pojedyncze wypaczenia”. Skala przemocy systemowej wobec osób w ciąży jest masowa, bez względu na to, czy poszukują dostępu do aborcji, przeżywają poronienie, rodzą dziecko czy leczą niepłodność. Oglądałyśmy ją przez 30 lat, słuchamy o niej codziennie w telefonach od kobiet i czytamy w przysyłanych przez nich historiach. Niektóre mrożą krew w żyłach, jak np. ta o trzymaniu ponad tydzień pacjentki z zarodkiem zagnieżdżonym w bliźnie po cięciu cesarskim, który został usunięty dopiero po naszym telefonie do szpitala. Albo o pękniętym jajowodzie, bo lekarze nie chcieli usunąć ciąży pozamacicznej. Myślicie, że to dlatego, że są niedouczeni? Nie, dlatego, że bardziej cenią swój spokój niż dobrostan pacjentki.

Nie jesteśmy w tym wołaniu same. Wystarczy poczytać raporty Fundacji Rodzić Po Ludzku lub decyzje Rzecznika Praw Pacjenta.

I chcemy podkreślić jedną rzecz: bez względu na to, ile byłoby takich przypadków, zawsze jest to o jeden za dużo.

Oczywiście, że są fajni, profesjonalni i empatyczni lekarze i lekarki ginekologii. Same z nimi współpracujemy. W artykule Dziennika Gazety Prawnej nr 18 (5680) z dnia 27 stycznia 2022 r. pojawia się informacja, że w 2021 roku odbyły się w Polsce 423 indukcje poronienia – w większości chodzi o aborcję. Ktoś przecież te aborcje musiał wykonać.

Jesteśmy wdzięczne tym lekarzom i lekarkom za to, co robią. Można powiedzieć, że po prostu wykonują swój obowiązek. To prawda, ale w dzisiejszych czasach nawet taki lekarz to wyjątek na wagę złota. Poza tym Ci lekarze wykonują nie tylko swoją pracę, ale także za tych kolegów z całej Polski, którym łatwiej jest odesłać pacjentkę z kwitkiem.

Ten 10% pomagających lekarzy należy do naszej sieci, ma z naszej strony zapewnioną bezpłatną pomoc prawną, nigdy jednak nie postawiono im żadnych zarzutów. Mimo szumnych zapowiedzi kontroli w Szpitalu Bielańskim, po tym jak nagłośniłyśmy ją w mediach, kontrola się nie odbyła.

Apelujemy do pozostałych 90% ginekologów i ginekolożek: bądźcie jak lekarze z naszej sieci. Nie bójcie się stawiać pacjentek na pierwszym miejscu. Prawo Wam na to pozwala, a złożona przysięga obliguje. Promujcie pozytywny obraz swojego zawodu. Bo ten negatywny nie wziął się znikąd. Wymagajcie pomocy ze strony samorządu lekarskiego, konsultantów i Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników. Przecież Wy, w przeciwieństwie do pacjentek, macie tę siłę.

W razie pytań, kontaktujcie się z nami: federacja@federa.org.pl.

Ponawiamy też nasz apel do Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, samorządu lekarskiego i konsultantów krajowych i wojewódzkich ds. położnictwa i ginekologii o natychmiastowe:

  • poparcia dla projektu ustawy ratunkowej i projektu ustawy „Legalna Aborcja. Bez Kompromisów”;
  • wydania wytycznych dot. aborcji ratunkowej i konieczności konsultacji decyzji z pacjentką;
  • zorganizowania szkoleń dla lekarzy i lekarek normalizujących aborcję, uczących jej najnowocześniejszych metod i komunikacji z pacjentkami.

Powiązane treści

None found

Opublikowano w:

Podobne artykuły

RAPORT „PRZEMOC INSTYTUCJONALNA W POLSCE. O SYSTEMOWYCH NARUSZENIACH PRAW REPRODUKCYJNYCH”

Opublikowano 10-12-2019

Od lat 60. XX wieku prawa reprodukcyjne, czyli do decydowania...

ŚWIATOWY DZIEŃ BEZPIECZNEJ ABORCJI 2020

Opublikowano 16-09-2020

Od ponad dekady 28 września jest obchodzony w wielu krajach...

TWORZYMY BAZĘ GINEKOLOGÓW I GINEKOLOŻEK PRZYJAZNYCH PACJENTKOM

Opublikowano 03-09-2021

Stwórzmy bazę ginekologów i ginekolożek, których i które możemy sobie...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: