>

>

RUSZYŁ PROJEKT „ZATRZYMAJ ABORCJĘ”

Artykuły

RUSZYŁ PROJEKT „ZATRZYMAJ ABORCJĘ”

Opublikowano 08-09-2017

Komitet inicjatywy ustawodawczej zbiera od 1 września podpisy za projektem zakładającym zakaz aborcji w przypadku upośledzenia lub nieuleczalnej choroby płodu. To już piąta obywatelska próba wprowadzenia zmian w prawie dotyczącym aborcji i zarazem trzecia podjęta za czasów rządu PiS. Projekt cieszy się silnym poparciem ze strony Episkopatu Polski – podpisy są zbierane po niedzielnych mszach, księża odczytują listy od biskupów, a kościelni wolontariusze zostali oddelegowani do pomocy organizatorom.

„Zatrzymaj Aborcję” (ZA) mocno uderza w prawa i wolności kobiet, gdyż to właśnie ta przesłanka jest najczęstszym uzasadnieniem aborcji dopuszczonej prawem przez ustawę z 1993 r. Z ostatnich rządowych statystyk wynika, że na 1098 legalne zabiegi przerwania ciąży aż 1042 przeprowadzono ze względu na nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę płodu. Można więc stwierdzić, że projekt zwiększyłby i tak ogromną skalę zabiegów dokonywanych w sposób zagrażający zdrowiu i życiu kobiet – w podziemiu aborcyjnym, domowymi sposobami, za pomocą niesprawdzonych tabletek zamawianych przez Internet. Warto przypomnieć, że władze nie monitorują nielegalnych zabiegów, a ich liczba wynosi od 80 do 190 tysięcy rocznie. W praktyce projekt Fundacji „Życie i Rodzina” oznacza, że kobiety zmuszone są do utrzymania ciąży, która nie rozwija się prawidłowo, a płód albo nie przeżyje albo umrze niedługo po porodzie.

Komitet „Ratujmy Kobiety 2017” zwrócił uwagę na to, że projekt „Zatrzymaj Aborcję” nie przewiduje wprowadzenia żadnych dodatkowych rozwiązań systemowych, które miałyby pomóc w opiece nad ciężko upośledzonymi lub nieuleczalnie chorymi dziećmi. A tymi obowiązkami obciążone są w przeważającej mierze kobiety.

Co istotne, inicjatywa „Zatrzymaj Aborcję” oraz działania Kościoła stoją w sprzeczności z oczekiwaniami społeczeństwa. Najnowszy sondaż IPSOS dla portalu OKO.press, jasno pokazuje, że zdecydowana większość Polek i Polaków jest przeciwna zaostrzaniu prawa aborcyjnego (41% za status quo, 40% za liberalizacją).  Z kolei w sondażu SW Research dla serwisu rp.pl aż 67% ankietowanych sprzeciwia się zaostrzeniu ustawy. Ten rekordowy wzrost poparcia dla dostępnej i legalnej aborcji można przypisać sukcesom Czarnych Protestów i kampanii informujących i uwrażliwiających na społeczne skutki restrykcyjnego prawa.

Kampania „Zatrzymaj aborcję opiera się na różnych kłamstwa i manipulacjach. Przykładowo, na oficjalnej stronie internetowej podaje się fałszywą informację o tym,  że wspomniane 1042 legalne zabiegi wykonano ze względu na „podejrzenie choroby lub niepełnosprawności”. Przypomnijmy, że ustawa mówi o „ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniu płodu albo nieuleczalnej chorobie zagrażającej jego życiu”.

Komitet ZA nie informuje o stanie podpisów (poza 2500 uzyskanymi w ciągu dwóch pierwszych dni akcji).

Źródła:

http://ratujmykobiety.org.pl/ratujmy-kobiety-krytycznie-o-projekcie-zatrzymaj-aborcje/

https://oko.press/40-proc-polakow-polek-liberalizacja-ustawy-antyaborcyjnej-sondaz-oko-press

http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/170909246-Sondaz-Czy-zaostrzac-prawo-antyaborcyjne.html#ap-1

Opublikowano w:

Podobne artykuły

KONKURS FOTOGRAFICZNY I WYSTAWA „ABORCJA. POLSKA. XXI WIEK”

Opublikowano 02-09-2019

Poprzez Konkurs fotograficzny Federacja chce uchwycić w kadrze stan na...

ŻĄDAJMY OD POLITYKÓW PRZYJĘCIA USTAWY RATUNKOWEJ!

Opublikowano 07-06-2021

Już dziś PODPISZ PETYCJĘ, którą przygotowałyśmy razem z Akcją Demokracją!...

RAPORT GREVIO WS. WYKONYWANIA PRZEZ POLSKĘ KONWENCJI STAMBULSKIEJ OPUBLIKOWANY

Opublikowano 17-09-2021

16 września 2021 r. został opublikowany raport GREVIO w sprawie...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: