>

>

OPIEKA GINEKOLOGICZNA DLA DZIEWCZĄT – INTERWENCJA W NFZ

Artykuły

OPIEKA GINEKOLOGICZNA DLA DZIEWCZĄT – INTERWENCJA W NFZ

Opublikowano 01-06-2020

W reakcji na zgłoszenia o odmowach przyjmowania dziewcząt w poradniach ginekologicznych podjęłyśmy działania. Zanim o nich opowiemy przybliżmy wpierw problem. Osoby niepełnoletnie mają wyjątkowo utrudniony dostęp do opieki ginekologicznej. Po pierwsze, potrzebują zgody rodzica lub opiekuna ustawowego. Po drugie, wiele poradni dla kobiet nie chce przyjmować niepełnoletnich pacjentek, mimo tego że w Polsce nie ma specjalizacji z zakresu ginekologii dziecięcej i dziewczęcej. Taką specjalizację można uzyskać na gruncie międzynarodowym i ma ją bardzo niewielu lekarzy. Co więcej, nie ma statystyk, jaki procent spośród niemal 7800 lekarzy i lekarek o specjalizacji z ginekologii i położnictwa zajmuje się małoletnimi pacjentkami.

Nastoletnie pacjentki doświadczają więc przemocy instytucjonalnej, gdy są odsyłane od Annasza do Kajfasza i mierzą się z licznymi barierami. Młode osoby, by uzyskać niezbędną pomoc, muszą zdobyć zgodę rodzica, mieć szczęście, by w okolicy byłaby jakakolwiek poradnia ginekologiczna oraz by ktoś z personelu chciał je przyjąć.

 width=

Jak trudno dostać się do ginekologa/ginekolożki w publicznym systemie opieki ilustruje raport NIK „Wiejska droga do ginekologa” i nasz raport o nieprzypadkowym tytule „Przemoc instytucjonalna”.

Ograniczanie dostępu do opieki zdrowotnej w nieunikniony sposób naraża zdrowie, a czasem życie młodych osób i przekłada się wzrost różnorakich chorób i infekcji.

Interwencja

Wskutek doniesień o odmowach przyjmowania dziewcząt Federacja skierowała do NFZ zapytanie – w trybie dostępu do informacji publicznej – by ustalić, czy faktycznie nastąpiły jakiekolwiek zmiany przepisów czy rozliczania wizyt, które pogorszyły dostępność opieki ginekologicznej dla nastolatek.  Chciałyśmy także wyjaśnienia nierównej w skali kraju dystrybucji poradni zakontraktowanych na świadczenia ginekologii dla dziewcząt.

Nasze pytania:

  • czy wprowadzono jakiekolwiek zmiany legislacyjne, w wyniku których małoletnie pacjentki nie mogą być przyjmowane w poradniach ginekologicznych i ginekologiczno-położniczych?
  • czy Narodowy Fundusz Zdrowia ujmuje w kontraktach na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną w zakresie poradni ginekologicznych i ginekologiczno-położniczych świadczenia dla dziewcząt (innymi słowy, czy placówki mogą w nich rozliczać wizyty małoletnich pacjentek)?
  • czy zakontraktowane poradnie ginekologiczne i ginekologiczno-położnicze mają prawo odmawiać opieki małoletnim pacjentkom w takich placówkach i odsyłać je do poradni ginekologicznych dla dziewcząt?
  • zgodnie z informatorem o umowach na stronie NFZ w Polsce jest 26 placówek z kontraktem AOS na produkt „świadczenia w zakresie ginekologii dla dziewcząt” (02.1453.001.02). Z czego wynika nierówna dystrybucja pomiędzy województwami (od 0 do 6)? Dlaczego nie ma żadnej placówki w woj. podkarpackim i lubelskim?

Czego dowiadujemy się z odpowiedzi Narodowego Funduszu Zdrowia?

„Ponieważ specjalizacja z położnictwa i ginekologii nie jest podzielona na dziecięcą i dla dorosłych, nie ma formalnych przeszkód, aby lekarz specjalista w ww. dziedzinie, w poradni ginekologiczno-położniczej udzielał świadczeń małoletnim pacjentkom.”

To oznacza, że odmowy przyjęcia niepełnoletniej pacjentki przez specjalist(k)ę z ginekologii i położnictwa są bezprawne. Należy w takiej sytuacji zainterweniować u osoby przełożonej, wskazując na stanowisko NFZ (można pokazać odpowiedź z NFZ, która jest poniżej podlinkowana), a gdy to nie przyniesie skutku, poprosić o odmowę na piśmie i złożyć skargę na odmowę zakontraktowanego świadczenia do wojewódzkiego oddziału NFZ i Rzecznika Praw Pacjenta.

  • Świadczeń w zakresie ginekologii dla dziewcząt może udzielać jedynie lekarz specjalista w dziedzinie położnictwa i ginekologii, stąd w czasie gdy w poradni ginekologiczno-położniczej przyjmują lekarze z inną specjalizacją niż położnictwo i ginekologia, przyjmują oni tylko pełnoletnie pacjentki.
  • Poradnie posiadające z Funduszem umowy o udzielanie świadczeń w zakresie położnictwa i ginekologii otrzymują wyższe wynagrodzenie za porady udzielone pacjentkom niepełnoletnim.
  • NFZ stara się poprawiać dostępność świadczeń m.in. znosząc warunki, które utrudniały placówkom zawieranie umów z Funduszem. Fundusz przedstawił aktualną liczbę umów zawartych na rok 2020 w zakresie ginekologii dla dziewcząt w podziale na województwa. W Polsce mamy więc 48 świadczeniodawców, a liczba zakontraktowanych podmiotów w danym województwie waha się od 1 do 9.  NFZ poinformował o podwyżkach wycen świadczeń w latach ubiegłych i przyszłych.

 width=

Odpowiedź NFZ na zapytania Federacji o opiekę ginekologiczną dla dziewcząt (w PDF)

Adresy poradni i szpitali z ginekologią dla dziewcząt w podziale na województwa*:

* kontrakt „świadczenia w zakresie ginekologii dla dziewcząt”, 02.1453.001.02)

Opublikowano w:

Podobne artykuły

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM O SYTUACJI UCHODŹCZYŃ Z UKRAINY W ZAKRESIE ZDROWIA SEKSUALNEGO I REPRODUKCYJNEGO

Opublikowano 18-10-2023

Członkowie i członkinie Parlamentu Europejskiego wyrażają poważne zaniepokojenie sytuacją uchodźczyń...

TWORZYMY BAZĘ GINEKOLOGÓW I GINEKOLOŻEK PRZYJAZNYCH PACJENTKOM

Opublikowano 03-09-2021

Stwórzmy bazę ginekologów i ginekolożek, których i które możemy sobie...

RAPORT „PRZEMOC INSTYTUCJONALNA W POLSCE. O SYSTEMOWYCH NARUSZENIACH PRAW REPRODUKCYJNYCH”

Opublikowano 10-12-2019

Od lat 60. XX wieku prawa reprodukcyjne, czyli do decydowania...

ABC RECEPT ELEKTRONICZNYCH I PAPIEROWYCH

Opublikowano 01-04-2020

Podział na e-recepty i recepty papierowe: e-Recepty Na recepcie w...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: