>

>

KOMENTARZ WS. ZDALNEGO WYSTAWIANIA RECEPT NA ANTYKONCEPCJĘ AWARYJNĄ

Artykuły

KOMENTARZ WS. ZDALNEGO WYSTAWIANIA RECEPT NA ANTYKONCEPCJĘ AWARYJNĄ

Opublikowano 07-02-2020

Burza wokół zdalnego wystawiania e-recept obnaża kilka mitów i nieporozumień. I działa na niekorzyść pacjentek.
  1.  Receptę na antykoncepcję awaryjną może wystawić każdy lekarz/każda lekarka POZ, nie tylko specjalista. Zarzucanie nie-ginekologom, że narażają pacjentki jest bezpodstawne. Co więcej, jeśli nie ma szczególnych przeciwwskazań medycznych (stwierdzonych w rozmowie z pacjentką), lekarz/lekarka POZ nie może odmówić wypisania recepty**.
  2.  Lekarz, który wypisuje zdalnie e-receptę na antykoncepcję awaryjną, działa zgodnie z prawem! Już teraz każdy lekarz może przepisać każdy lek, byleby zachował zasady sztuki lekarskiej, należytą staranność, aktualną wiedzę medyczną (czasem oznacza to dodatkowe badania czy skierowanie do specjalisty)**. Nagonka na takich lekarzy jest niesprawiedliwa i uderzy w pacjentki, które z powodu restrykcyjnego prawa, nie mają realnych szans na uzyskanie recepty w publicznym systemie. #UfajmyProfesjonalizmowiLekarzy

  3. Antykoncepcja awaryjna jest na tyle bezpieczna w stosowaniu, że została dopuszczona do obrotu bez recepty przez Europejską Agencję Leków. W Polsce przywrócono obowiązek recept ze względów ideologicznych. To oznacza, że konsultacja jest czystą formalnością i jej brak, czy okrojona forma przy zdalnym wystawianiu e-recept, nie naraża zdrowia pacjentek. W niemal wszystkich krajach UE EllaOne dostępna jest nawet w drogeriach. Straszenie, że przyjmowanie antykoncepcji awaryjnej bez konsultacji lekarskiej grozi powikłaniami, jest nieuzasadnione i fałszywe.

  4.  E-recepty są elementem informatyzacji służby zdrowia, ale też promowania telemedycyny. Osobisty kontakt nie zawsze jest konieczny, co też rozumie Ministerstwo Zdrowia, umożliwiając od 1.11.2019 telemedyczne wizyty u lekarzy/lekarek pierwszego kontaktu. Wystawienie recepty czy jej przedłużenie na stale przyjmowane leki w wielu przypadkach nie wymagają osobistej wizyty. Warto wspierać wszelkie inicjatywy, które odciążą system i ułatwią pacjent(k)om dostęp do leków.

  5. Kontynuację leków wypisanych od specjalistów np. stałej antykoncepcji hormonalnej mogą – już na bazie obecnego prawa – poza lekarzami/lekarkami POZ, zapewnić także położne i pielęgniarki***.
 Oddzielną kwestią jest etyka lekarzy, którzy inkasują pokaźne sumy za wystawianie e-recept. Z tego wynika konieczność dwutorowego działania:
  • Ministerstwo Zdrowia powinno skierować kampanię informacyjną do lekarzy pierwszego kontaktu, by wiedzieli, jak postępować z osobą, która potrzebuje antykoncepcji awaryjnej, czyli przekazać rzetelną wiedzę o antykoncepcji awaryjnej i zasady jej przepisywania/ dobierania. Nie może być tak, że pacjentki z powodu braku wiedzy czy świadomości pojedynczych lekarzy są odsyłane do ginekologów (co z uwagi na presję czasu oznacza prywatne gabinety). To pogłębia nierówności społeczne w dostępie do opieki zdrowotnej i prywatyzację służby zdrowia.

  • media, organizacje pacjenckie i środowisko lekarskie powinny szeroko informować pacjentki, że mogą udać się do POZ i tam za darmo uzyskać receptę. Część będzie wolała zapłacić za e-receptę. Niech to będzie świadomy wybór.

** podstawa prawna: art. 96a ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne, art. 45 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 września 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej, § 2 ust. 1 pkt 9 Zarządzenia Nr 77/2015/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 listopada 2015 r. w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju: podstawowa opieka zdrowotna

*** art. 96a ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne; art. 15a ust. 1-3a ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej

Opublikowano w:

Podobne artykuły

STANOWISKO PO OGRANICZENIU DOSTĘPU DO ELLAONE

Opublikowano 26-05-2017

25 maja 2017 roku, posłowie przegłosowali nowelizację ustawy o świadczeniach...

GIF ODPOWIADA NA NASZE ZAPYTANIE O PRZYCZYNY NIEDOSTĘPNOŚCI ANTYKONCEPCJI W APTEKACH

Opublikowano 20-05-2020

W reakcji na liczne zgłoszenia problemów z dostępnością antykoncepcji i...

STANOWISKO FEDERACJI WS. PLANÓW OGRANICZENIA DOSTĘPU DO ELLAONE

Opublikowano 17-02-2017

W związku z działaniami Rady Ministrów, zmierzającymi do ograniczenia dostępu...

KOMENTARZ WS. RZEKOMEGO PRAWA DO ODMOWY SPRZEDAŻY PREZERWATYW PRZEZ FARMACEUTÓW

Opublikowano 05-11-2020

Sprawa dotyczy ustawy o zawodzie farmaceuty (druk sejmowy nr...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: