>

>

SEJM MUSI ODRZUCIĆ PROJEKT GODEK W PIERWSZYM CZYTANIU!

Artykuły

SEJM MUSI ODRZUCIĆ PROJEKT GODEK W PIERWSZYM CZYTANIU!

Opublikowano 09-04-2020

Polska jest jedynym dużym państwem europejskim z tak represyjnymi przepisami antyaborcyjnymi. 98% legalnych aborcji wykonuje się z powodu “ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub choroby zagrażającej jego życiu”, czyli jednej z trzech przesłanek ustawy o planowaniu rodziny. Projekt Kai Godek dąży do zdelegalizowania tej przesłanki i oznacza w praktyce całkowity zakaz aborcji i przymus rodzenia w najtragiczniejszych sytuacjach. Zaostrzenie obowiązującego prawa odbije się negatywnie na zdrowiu fizycznym i psychicznym kobiet. Odbierze im wolność i autonomię podejmowania decyzji dotyczących swojego życia prywatnego. Projekt Godek naraża na okrutne i nieludzkie traktowanie. Wymuszona kontynuacja ciąży jest naruszeniem praw człowieka i dyskryminacją ze względu na płeć. Kaja Godek wchodzi z butami w życie rodzin i wywraca je do góry nogami według swojego fundamentalistycznego widzimisię.

Wymuszanie kontynuacji ciąży pogłębi przemoc instytucjonalną, którą od niemal 30 lat stosuje władza. Już dziś kobiety mają ograniczoną możliwość decydowania o własnej ciąży, brak jest rzetelnej edukacji seksualnej i należytego dostępu do  diagnostyki prenatalnej. Projekt Godek przyniesie druzgocące efekty dla wszystkich planujących rodzicielstwo. Środowisko lekarskie obawia się bowiem, że uchwalenie projektu „Zatrzymaj aborcję” może pozbawić pacjentki pełnej wiedzy o stanie płodu i powstrzymać rozwój perinatologii – w końcu dzięki badaniom wiele wad udaje się naprawiać jeszcze w fazie prenatalnej.

„Zablokowanie kobietom dostępu do bezpiecznej i legalnej aborcji narusza wiele międzynarodowych postanowień dot. praw człowieka, w tym prawo do życia, niedyskryminacji i równości, prywatności, oraz wolności od tortur i nieludzkiego lub poniżającego traktowania. Europejski Trybunał Praw Człowieka w przeszłości orzekł, że utrudniając szybki dostęp do aborcji, polski rząd naruszył prawa kobiet zawarte w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka”, wyjaśnia prawniczka Federacji Kamila Ferenc.

“Projekt Godek nie ma wsparcia społecznego. Zarówno sondaże opinii, jak i badania focusowe, pokazują od 2016 roku, że większość społeczeństwa oczekuje dostępnej, legalnej aborcji. Nawet elektorat konserwatywny – PiS czy PSL – nie chce zaostrzenia przepisów. Posłom i posłankom, po prostu nie opłaca się popierać tak radykalnego projektu. Ich wyborcy i wyborczynie sprzeciwiają się restrykcjom i już zapowiadają rozliczenie decydentów z głosowania”, dodaje dyrektorka Federacji Krystyna Kacpura.

Argumenty przeciwko projektowi i historie kobiet, które przechodzą przez piekło przy obecnym reżimie antyaborcyjnym tutaj

Powiązane treści

None found

Opublikowano w:

Podobne artykuły

HISTORIA JOANNY Z KRAKOWA I JEJ ABORCJI: INTERWENCJA POLICJI NA WNIOSEK LEKARKI

Opublikowano 19-07-2023

Historia Joanny z Krakowa pokazana w wydaniu „Faktów” TVN z...

STANOWISKO WS. SYTUACJI PRAWNEJ DOT. PRZERYWANIA CIĄŻY W SZPITALACH PO 12.07.2024 R.

Opublikowano 08-08-2024

Zostałyśmy poinformowane o sytuacjach, w których szpitale po odrzuceniu ustawy...

USTAWA .NOWOCZESNEJ O ŚWIADOMEJ PROKREACJI – GŁÓWNE ZAŁOŻENIA

Opublikowano 24-01-2018

Klub .Nowoczesnej złożył 18. stycznia własny projekt ustawy zakładającej poprawę...

RAPORT FEDERACJI DO KOMITETU PRZECIWKO TORTUROM ONZ

Opublikowano 31-01-2022

W styczniu 2022 r. Federacja złożyła raport do Onzetowskiego Komitetu...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: