>

>

RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI FEDERACJI W ROKU 2018

Artykuły

RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI FEDERACJI W ROKU 2018

Opublikowano 08-01-2019

Rok 2018 oznaczał zarówno nowe bariery w dostępie do usług z zakresu zdrowia reprodukcyjnego, jak również dalszą konsolidacją sił społecznych w oporze wobec backlashu i ataków na fundamentalne prawa kobiet i różnych defaworyzowanych grup. W raporcie rocznym podsumowujemy wydarzenia w obszarze zdrowia i praw reprodukcyjnych i seksualnych oraz opisujemy działania Federacji, Zespołu Prawnego, Grupy Ponton, Wielkiej Koalicji za Równością i Wyborem oraz sieci ASTRA Network. Dziękujemy za Wasze wsparcie i upowszechnianie naszych narzędzi, artykułów i grafik! Życzmy sobie kolejnego roku fantastycznej mobilizacji, aktywizacji i transformacji!

Pobierz Federacyjny „Raport roczny 2018”

Początek roku był ciosem dla środowisk pro-choice, które obserwowały mierną debatę sejmową nad dwoma projektami ustaw – progresywnej i kompleksowej „Ratujmy kobiety” oraz barbarzyńskiej „Zatrzymaj aborcję”. Żenująca dyskusja, odrzucenie projektu „Ratujmy Kobiety” i skierowanie „Zatrzymaj aborcję” do komisji pogrążyły wiarę w istnienie opozycji, celowość oddolnej inicjatywy ustawodawczej i sens demokracji przedstawicielskiej. Wywołały także masowe protesty w styczniu oraz marcu i lipcu wraz z kolejnymi etapami procedowania projektu Kai Godek. Pod naciskiem społecznym .Nowoczesna złożyła własny projekt ustawy o świadomej prokreacji oraz „Ratujmy Kobiety” jako projekt poselski. PO zaś zapowiedziała „pakiet dla kobiet”, czyli utrzymanie obecnej ustawy antyaborcyjnej  oraz „dodatkowe sprawy takie jak in vitro, badania prenatalne, antykoncepcja, edukacja seksualna.
Marzec 2018 niezaprzeczalnie przejdzie do historii. Historii polskiej demokracji (imponująca, ekspresowa mobilizacja), feminizmu (głosy i strategie aktywistek) i polityki (niegodne zachowanie posłów z Komisji Sprawiedliwości, serwilistyczna postawa wobec Episkopatu, postulaty dot. faktycznego oddzielenia Kościoła od państwa). W reakcji na ingerencję biskupów w politykę Ogólnopolski Strajk Kobiet zorganizował w  różnych miejscach polski akcje #SłowoNaNiedzielę, czyli demonstracje pod kuriami i diecezjami. Pozytywna opinia Komisji i ryzyko szybkiego procedowania projektu w tym samym tygodniu zmobilizowała różne środowiska do organizacji i promocji wspólnych masowych protestów w Warszawie pod hasłem #CzarnyPiątek.  Według szacunków organizatorek i nieoficjalnych statystyk policji w marszu warszawskim uczestniczyło ok. 90 000 osób. Do Warszawy przyjechały osoby z wielu miast – Zamościa, Sanoka, Rybnika, Węgorzewa, Piotrkowa, Białej Podlaskiej, Kielc, Sławna, Piły, Białegostoku, Wrocławia, Łodzi, Mielca, Opola. W lipcu pod presją Kai Godek i Episkopatu Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zajęła się projektem zakazującym de facto przerywania ciąży. Wywołało to falę oporu – Ogólnopolski Strajk Kobiet i Warszawski Strajk Kobiet zapowiedziały protesty pod Sejmem oraz w 16 miastach Polski i czterech za granicą. Ostatecznie Komisja zadecydowała o skierowaniu projektu do podkomisji nadzwyczajnej. W jej skład weszło pięcioro posłów/posłanek z PiS-u, dwie z PO, jedna z Nowoczesnej i jedna z Kukiz’15. Daty posiedzenia podkomisji nie wyznaczono do końca roku.

W roku 2018 Trybunał Konstytucyjny nie zajął się wnioskiem grupy posłów o zbadanie konstytucyjności prawa do przerwania ciąży ze względów embriopatologicznych. Przed rocznicą złożenia wniosku, w listopadzie posłowie oraz skrajne środowiska anti-choice z Kają Godek na czele wywierały presję na TK, by wymusić przedstawienie orzeczenia.

Polscy fundamentaliści działali nie tylko w celu narzucenia społeczeństwu całkowitego zakazu aborcji (taki skutek będzie miało wykreślenie z ustawy przesłanki o aborcji ze względów embriopatologicznych). Skrajnie konserwatywni prawnicy z Ordo Iuris szkalowali organizacje pozarządowe zajmujące się prawami człowieka czy edukacją seksualną jako „zagrożenie dla dzieci”; ingerowali w procesy polityczne i lobbowali za sprzecznymi z ochroną praw człowieka projektami w sejmowych komisjach czy ministerstwach. Narzucali także szkodliwą ideologię łamiącą konstytucyjne prawa do prywatności, wolności sumienia, ochrony zdrowia, autonomii[1]. Domagali się także nadania płodom i zarodkom praw pacjenckich oraz traktowania ich na równi „pełnoprawnym odbiorcą świadczeń medycznych”.

Rządzący nadal lekceważą apele o poprawę dostępności nowoczesnej antykoncepcji, co sytuuje Polskę na szarym końcu rankingu Contraception Atlas z wynikiem 44,8%. Źródłem problemu jest brak refundacji tabletek z hormonami nowej generacji, przyzwolenie na światopoglądowe odmowy wypisania/zrealizowania recept na antykoncepcję z przyczyn światopoglądowych, brak poradnictwa z zakresu planowania rodziny i brak edukacji o nowoczesnej antykoncepcji na zajęciach „Wychowanie do życia w rodzinie”. Mimo interwencji Federacji Narodowy Fundusz Zdrowia nie podejmuje interwencji w związku z niską dostępnością usługi założenia wkładki domacicznej (zaledwie 10% uprawnionych poradni wykonało procedurę więcej niż 10 razy), co sprawia, że pacjentki nie są informowane o tym świadczeniu gwarantowanym i samodzielnie ponoszą wysoki koszt zabiegu bądź spotykają się z bezprawnymi odmowami. Po raz kolejny odrzucono projekt ustawy umożliwiający osobom małoletnim samodzielne wizyty u specjalistów, co osłabia autonomię młodzieży i negatywnie wpływa na stan zdrowia.

Kolejny rok propagandy fundamentalistów oraz antykobiecej polityki pogłębił problem  niedostępności świadczeń takich jak recepty na antykoncepcję, badania prenatalne czy nieegzekwowalnego prawa do legalnej aborcji poprzez nadużywanie klauzuli sumienia. Na to uprawnienie bezprawnie powołują się też aptekarze, jednocześnie pracując nad oficjalnym usankcjonowaniem tego uprawnienia dla swojej grupy. Smutny finał może nastąpić w 2019 roku. Ordo Iuris i ich sprzymierzeńcy podjęli w minionym roku liczne próby legislacyjne, by rozszerzyć klauzulę sumienia na kolejne zawody medyczne[2].

Polityczne działania konserwatywnych partii i Kościoła negatywnie oddziałują na kwestie zdrowia seksualnego. Liczba zakażeń HIV/AIDS rośnie z roku na rok, w przeciwieństwie do wiedzy na temat zakażeń czy nakładów na profilaktykę. Połowa ludzi żyjących z HIV nie wie o swoim zakażeniu i może zarażać innych. Na infekcje przenoszone drogą płciową (STI) szczególnie narażone są nastolatki, które ze względu na panującą ideologię rządzących  nie mogą liczyć na rzetelną edukację seksualną w szkołach. W efekcie młodzież nie wie, jak się zabezpieczać przed przemocą seksualną, STI czy niechcianą ciążą. W ankiecie portalu teenzone.pl aż 22,6% nastolatków przyznało, że co najmniej raz miało infekcję przenoszoną drogą płciową. Gdy mowa o edukacji, przypomnijmy, że rządowy program „W stronę dojrzałości” dla szkół ponadgimnazjalnych bazował na nieprawdziwych i niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną treści w ramach np. „postkoitalne środki antykoncepcyjne są środkami aborcyjnymi” czy „łatwy dostęp do antykoncepcji m.in. zwiększa libido, liczbę nastoletnich ciąż i zakażeń HIV”[3]. Alternatywne źródła informacji jak warsztaty organizacji pozarządowych mają, siłą rzeczy, niewielki zasięg i nie są w stanie rozwiązać problemu systemowo. Budującym elementem roku 2018 jest kampania #sexedpl aktywistki Anji Rubik z udziałem szeregu ekspertek i ekspertów, w tym z Grupy Ponton i Federacji, co może ułatwić dostęp młodych osób do faktów ważnych dla ich zdrowia, bezpieczeństwa i seksualności.

Taki klimat polityczny nie zniechęca wielu organizacji pozarządowych, grup czy osób prywatnych do niestrudzonej batalii o poszanowanie zdrowia i praw reprodukcyjnych. Rosnąca w siłę inicjatywa Lekarze Kobietom, która pomaga w otrzymaniu recepty na antykoncepcję awaryjną bezpłatnie lub za symboliczną złotówkę, dołączyła do Federacji. Zacieśnia się współpraca między grupami feministycznymi, prawnoczłowieczymi a środowiskiem antyklerykalnym w celu osłabienia władzy Kościoła, urzeczywistnienia świeckości i nieingerowania Episkopatu w kwestie zdrowia i praw. Dzięki protestom rodziców osób z niepełnosprawnościami podniosła się świadomość społeczna nt. barier i problemów, z jakimi mierzą się osoby z niepełnosprawnościami, w tym o kwestiach braku autonomii w decyzjach dot. ciała, seksualności i rozrodczości np. wymuszone sterylizacje, aborcje i podawanie antykoncepcji.

Kończąc pozytywną nutą, należy podkreślić, że kolejny rok debaty narodowej o przepisach aborcyjnych doprowadził do historycznego wzrostu poparcia dla prawdziwej dostępności aborcji. Z sondażu IBRIS na zlecenie Federacji z okazji Światowego Dnia Bezpiecznej Aborcji wynika, że aż 69% ankietowanych uważa, że kobiety powinny mieć możliwość samodzielnego podejmowania decyzji o przerwaniu ciąży do 12. tygodnia.  Co więcej, dzięki antybanerowym akcjom Federacji i „Z dala od szpitala”, wśród warszawskiej młodzieży rośnie opór wobec eksponowania krwawych banerów w miejscach publicznych.  Nasze badanie ujawniło, że 83% badanych źle ocenia banery, a 73% chce ich zakazania. Przyczyniają się do tego kolejne zawiadomienia, wyroki sądów i apele młodzieży do Biura Edukacji o oficjalne oświadczenie potępiające takie działania czy o delegalizację Fundacji Pro Prawo do Życia. 92% Polek i Polaków oponuje przeciw się ingerencjom państwa w decyzje dot. prokreacji, o stoi w jawnej sprzeczności z krokami podejmowanymi przez władze w celu zawężania autonomii i wprowadzania rozwiązań bazujących na ideologii i religii, zamiast na wiedzy i prawie.

[1] https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1756232,1,religijni-radykalowie-cwicza-w-polsce.read

http://krytykapolityczna.pl/kraj/swiat-wedlug-ordo-iuris/

[2] https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1750238,1,ordo-iuris-chce-tylnymi-drzwiami-wprowadzic-zakaz-aborcji-i-klauzule-dla-farmaceutow.read

[3] http://ponton.org.pl/stanowiska/stanowisko-grupy-edukatorow-seksualnych-ponton-w-sprawie-rzadowego-programu-w-strone-dojrzalosci/

powiązane treści

None found

Opublikowano w:

Podobne artykuły

RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI FUNDACJI W ROKU 2022

Opublikowano 01-03-2023

Miniony rok już zawsze kojarzyć się będzie z początkiem największego...

RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI FUNDACJI W ROKU 2024

Opublikowano 18-02-2025

2024 rok zapisze się w historii FEDERY jako czas intensywnej...

RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI FUNDACJI W ROKU 2025

Opublikowano 30-03-2026

Ostatnich dwanaście miesięcy to czas zawirowań na całym świecie. Jesteśmy...

RAPORT Z DZIAŁALNOŚCI FUNDACJI W ROKU 2023

Opublikowano 26-04-2024

W 2023 roku działo się wiele – od codziennej walki...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: