>

>

SUKCES! RZECZNIK PRAW PACJENTA UZNAŁ SPRZECIW OD DECYZJI LEKARZA WS. TERMINACJI CIĄŻY

Artykuły

SUKCES! RZECZNIK PRAW PACJENTA UZNAŁ SPRZECIW OD DECYZJI LEKARZA WS. TERMINACJI CIĄŻY

Opublikowano 04-08-2020

MAMY SUKCES! Czasem opłaca się korzystać ze żmudnych procedur prawnych.

W imieniu jednej z pacjentek złożyłyśmy sprzeciw od odmowy przerwania ciąży w przypadku wad letalnych.
I KOMISJA LEKARSKA PRZY RZECZNIKU PRAW PACJENTA ORZEKŁA, ŻE PACJENTKA MIAŁA PRAWO DO ABORCJI ZGODNIE Z PRAWEM.

Mamy więc formalny dowód na to, jak praktyka polskich szpitali łamie nasze prawa i ogranicza dostęp do świadczeń zdrowotnych tylko dlatego, że związane są z kobiecą rozrodczością.

Pacjentką, o której piszemy była Pani Karolina* z Poznania, która w 20. tygodniu ciąży, kiedy dowiedziała się, że płód ma wady letalne. Podjęła więc decyzję, że nie chce kontynuować tej ciąży i miała do tego prawo. Niestety odmówiono jej pomocy. Zamiast tego usłyszała: „jeśli tak Ci zależy, to jedź za granicę usunąć”.

Pełna wersja historii:

Pani Karolina* była w 20. tygodniu ciąży, kiedy dowiedziała się, że płód ma wady: brak układu moczowego, wadę serca i brak płynu owodniowego. Były to wady letalne**. Pani Karolina podjęła decyzję, że nie chce kontynuować tej ciąży i miała do tego prawo. W takich przypadkach nie ma terminu granicznego na przerwanie ciąży zgodnie z polską ustawą. Jednakże w jednym z poznańskich szpitali odmówiono jej pomocy. Jako powód podano, że „jest już za późno”. W dodatku lekarze upierali się, że ciąża jest starsza, błędnie wyliczając jej wiek. Co gorsza, Pani Karolina usłyszała w polskim publicznym szpitalu: „jeśli tak Ci zależy, to jedź za granicę usunąć”. Zgroza!

Na szczęście Pani Karolina w porę zgłosiła się do nas i dzięki temu nie tylko szybko odbyła się terminacja ciąży w szpitalu w innym polskim mieście, ale także przy naszej pomocy złożyła sprzeciw do Komisji Lekarskiej, która potwierdziła prawo Pani Karoliny do aborcji. Mamy więc formalny dowód na to, że praktyka polskich szpitali ogranicza nasze prawa reprodukcyjne. Nasz Zespół Prawny będzie reprezentować Panią Karolinę w postępowaniu cywilnym przeciwko temu szpitalowi. Bo chociaż procedura przerwania ciąży się ostatecznie odbyła, oszczędzając Pani Karolinie dodatkowych cierpień, to ponosiła ona bardzo konkretne koszty związane z podróżowaniem do innego miasta, szukaniem tam noclegu dla osoby bliskiej i koniecznością zapewnienia opieki dla jej dzieci.

Jeśli Ciebie spotkała podobna historia, skontaktuj się z nami.

A Pani Karolinie składamy wyrazy wdzięczności – dzięki jej postawie być może uda nam się uniknąć podobnych nieprzyjemności dla innych kobiet.

*imię zostało zmienione
** letalne = śmiertelne

Opublikowano w:

Podobne artykuły

kary za aborcję

KARY ZA ABORCJĘ. CZY DOTYCZĄ KOBIET, KTÓRE PRZERYWAJĄ SWOJĄ CIĄŻĘ?

Opublikowano 07-07-2020

Ostatnio zwracacie się do nas z pytaniami, czy coś...

OBYWATELSKI PROJEKT USTAWY „RATUJMY KOBIETY” W SEJMIE

Opublikowano 26-10-2017

Niemal 500 000 podpisów pod projektem ustawy o prawach kobiet...

USTAWA .NOWOCZESNEJ O ŚWIADOMEJ PROKREACJI – GŁÓWNE ZAŁOŻENIA

Opublikowano 24-01-2018

Klub .Nowoczesnej złożył 18. stycznia własny projekt ustawy zakładającej poprawę...

Za przerwanie własnej ciąży nie grozi odpowiedzialność karna

Art. 4a ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny przewiduje dwie sytuacje, w których przerwanie ciąży może zostać legalnie wykonane przez lekarza w ramach systemu ochrony zdrowia:

  1. gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia osoby w ciąży;
  2. gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.


Ponadto, osoba w niechcianej ciąży może przerwać ją za pomocą tabletek lub w zagranicznej klinice, niezależnie od przyczyny.

W żadnym z tych przypadków osoba w ciąży nie podlega odpowiedzialności karnej za własną aborcję.

Zdarza się natomiast, że osoby po aborcji tabletkami dostają wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka. To często stresująca sytuacja, ale warto pamiętać, że nie oznacza ryzyka zarzutów czy więzienia. Postępowania toczą się np. przeciwko polskim sprzedawcom tabletek. W przypadku takiego wezwania, warto zapoznać się z artykułem: https://federa.org.pl/karalnosc-aborcji/.

Co zatem oznacza „kryminalizacja aborcji”?

Kryminalizacja aborcji w Polsce oznacza sankcje karne (na mocy art. 152 Kodeksu karnego) za wykonanie aborcji lub udzielenie pomocy w jej przeprowadzeniu poza przesłankami wskazanymi w przepisach. W szczególności, zgodnie z art. 152 § 2 kodeksu karnego, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Ryzyko odpowiedzialności karnej pojawia się w przypadku np.:

  • przekazania pieniędzy na zakup tabletek do aborcji,
  • zakupu/zamówienia tabletek do aborcji dla innej osoby,
  • przekazania/podania tabletek do aborcji innej osobie.


Osoby dzwoniące do FEDERY często – nie bez powodu – obawiają się, czy ich osoby bliskie są bezpieczne i czy nie grozi im postępowanie karne. Ze względu na obowiązujące przepisy najbezpieczniej jest, gdy wszystkie formalności dotyczące zamawiania leków (wypełnienie formularza, wymiana e-maili czy dokonanie płatności) wykonuje samodzielnie osoba w  ciąży, bez pośredników. W  przypadku współdzielenia konta bankowego z inną osobą (np. osobą partnerską), warto w tytule przelewu podkreślić, kto dokonuje płatności.

Warto pamiętać też, że odpowiedzialność karna nie grozi w przypadku:

  • udzielenia informacji o tym, jak przerwać ciążę, jak przygotować się do aborcji, jak przebiega aborcja, skąd wziąć tabletki aborcyjne,
  • odesłania do organizacji pomocowych,
  • wsparcia psychicznego i towarzyszenia podczas aborcji,
  • przeprowadzenia badania lekarskiego i udzielenia usług medycznych po aborcji. Informacja o aborcji nie stanowi dla personelu medycznego podstawy do zawiadomienia policji czy prokuratury. Niemniej, nie musisz mówić lekarzowi/-rce, że przerwałaś ciążę, nie musisz się też z niczego tłumaczyć. Jeśli chcesz, możesz powiedzieć, że poroniłaś.

Dlaczego konieczna jest dekryminalizacja aborcji?

Kryminalizacja prowadzi do stygmatyzacji, wywołuje lęk i ogranicza dostęp do aborcji. Jest formą przemocy ze względu na płeć. FEDERA od lat apeluje o dekryminalizację jako niezbędny krok do zwiększenia bezpieczeństwa kobiet w Polsce.

Kryminalizacja aborcji uderza szczególnie w osoby, które potrzebują wsparcia – także finansowego – w dostępie do tabletek lub zabiegu. Jeśli nie mają możliwości kontaktu z organizacjami pomocowymi, nie chcąc narażać na ryzyko bliskich, nierzadko ryzykują zdrowiem i życiem.

W systemie ochrony zdrowia kryminalizacja aborcji powoduje tzw. „efekt mrożący”. Prowadzi do odmawiania przez personel medyczny wykonywania legalnych zabiegów przerywania ciąży albo do podejmowania działań zmierzających do ich niewykonania, np. poprzez sztuczne przedłużanie procedur diagnostycznych lub administracyjnych. Jeśli szpital lub personel medyczny odmówi aborcji w Twojej sprawie, zażądaj odnotowania jej wraz z uzasadnieniem na piśmie i skontaktuj się z FEDERĄ.

FEDERA – zawsze po Twojej stronie

Wszystkie niezbędne informacje na temat aborcji i opcji dostępnych w zależności od indywidualnej sytuacji znajdują się tutaj: https://federa.org.pl/aborcja-poradnik/.

Skontaktuj się z nami: