O prawach reprodukcyjnych na wrześniowej Radzie Praw Człowieka ONZ

Państwa członkowskie ONZ i organizacje pozarządowe uczestniczyły w 36. sesji Rady Praw Człowieka (#36HRC) w Genewie, której celem jest przeciwdziałanie łamaniu praw człowieka oraz wydawanie zaleceń na ten temat.

W tej relacji skupimy się na obecności tematu zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych (SRHR) podczas zgromadzenia, które trwało od 11 do 29 września. Spośród licznych wydarzeń poświęconych SRHR (lista) warto wyróżnić panel o tym, jak backlash oddziałuje na te prawa i jak można mu się przeciwstawić. Marta Szostak koordynująca sieć ASTRA omówiła na nim sytuację praw kobiet i dziewcząt do życia, zdrowia i cielesnej autonomii w Polsce oraz, szerzej, krajach Europy Środkowo-Wschodniej.   Jej zdaniem, działalność ruchów anti-choice i antygenderowych zintensyfikowała się na poziomie krajowym, europejskim i międzynarodowym w reakcji m.in. na skutki światowego kryzysu ekonomicznego i rosnące niezadowolenie z wartości demokracji liberalnej. Szostak opowiedziała o rozwoju sytuacji z zakresu SRHR w Polsce – ograniczeniach w dostępie do antykoncepcji (awaryjnej), rządowym planom zakazu aborcji w przypadku upośledzenia płodu, zideologizowanemu programowi edukacji seksualnej czy projektowi „Za życiem”. Zrelacjonowała wyniki montoringu Federacji, który obrazuje, jak lekarze i szpitale ograniczają dostęp do zabiegu przerwania ciąży w przypadkach przewidzianych przez ustawę.

Szostak stwierdziła, że polityczna walka o aborcję jest fenomenem wspólnym dla krajów regionu jak Litwa, Łotwa, Węgry, Rosja, Rumunia, Armenia czy Macedonia. Przykładowo, od wprowadzenia do węgierskiej konstytucji zapisu o prawie do życia od momentu poczęcia, ekspresowo wzrosła liczba inicjatyw dążących do ograniczenia dostępu do aborcji. O ile w żadnym z tych państw nie wprowadzono całkowitego zakazu, o tyle wprowadzono wiele barier jak obowiązkowy okres oczekiwania (Macedonia, Armenia), nadużywanie klauzuli sumienia (Chorwacja) czy wymóg wysłuchania bicia serca płodu (Rosja). Przepaść między Europą Wschodnią a Zachodnią uwidacznia się w statystykach dostępności nowoczesnej antykoncepcji, odsetka aborcji, zakażeń przenoszonych drogą płciową czy nastoletnich ciąż.

Szostak uznała backlash w odniesieniu do SRHR za rezultat nie tylko renesansu „wartości tradycyjnych i rodzinnych” wobec problemów demograficznych, lecz także globalnego trendu zawężania przestrzeni osobistej wolności i autonomii czy ataków na społeczeństwo obywatelskie.

Podczas tego panelu wiele miejsca poświęcono Global Gag Rule, czyli Zasadzie Globalnego Knebla, która blokuje pomoc zagraniczną i finansowanie z budżetu USA międzynarodowych organizacji wykonujących zabiegi usuwania ciąży, pośredniczących w nich lub nawet o nich informujących. W reakcji Norwegia, Szwecja, Belgia i Dania zainicjowały fundusz SheDecides, by zniwelować negatywne skutki polityki przywróconej przez prezydenta Trumpa.  

Uczestniczki i uczestnicy debaty zaapelowali do Rady Praw Człowieka o skuteczniejsze niż dotychczas działanie na rzecz praw reprodukcyjnych i seksualnych oraz o wypracowanie mechanizmu egzekwowania odpowiedzialności za łamanie praw człowieka z opcją adaptacji na poziomie lokalnym.

Z raportami i rezolucjami dot. praw seksualnych i reprodukcyjnych, które dyskutowano/przyjęto na #36HRC można zapoznać się na tej stronie.

W dn. 21-22.09 przyjęto sprawozdania z przebiegu 14 Powszechnych Okresowych Przeglądów (UPR) praw człowieka, w tym Polski. Dyrektorka Federacji, Krystyna Kacpura, wygłosiła podczas debaty o Polsce dwa stanowiska, w imieniu Federacji (dokument) oraz Sexual Rights Initiative (dokument), podsumowujące instytucjonalne naruszenia praw reprodukcyjnych i seksualnych przez państwo polskie.

Raport i stanowiska spotkały się z uwagą państw członkowskich ONZ biorących udział w Przeglądzie. Państwa te zaleciły Polsce zmiany na polu ochrony zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych.

Francja, Australia, Szwecja, Norwegia, Islandia i Kanada zaleciły zapewnienie kobietom medycznych i profesjonalnych usług niezbędnych do korzystania z prawa do legalnego przerwania ciąży oraz zagwarantowanie kobietom prawa do decydowania o swoim ciele. Estonia sformułowała rekomendację dotyczącą zapewnienia swobodnego dostępu do metod planowania rodziny. Islandia i Holandia zarekomendowały pełne i efektywne wdrożenie wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie dostępu do aborcji. Słowenia i Estonia zwróciły uwagę na konieczność rozszerzenia zakresu zajęć z „wychowania do życia w rodzinie”, które powinny być obowiązkowe, w celu zapewnienia rzetelnej i dostosowanej do wieku uczniów edukacji na temat zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych.

Delegacja polskiego rządu przyjęła powyższe rekomendacje dotyczące praw reprodukcyjnych, dostępu do aborcji i edukacji seksualnej. Federacja nie ma jednak niestety pewności, czy polskie władze je w praktyce zrealizują.

Przebieg dyskusji na temat Polski można obejrzeć na tym nagraniu.

W dn. 25. września wygłoszono na Radzie Praw Człowieka wspólne stanowisko za zagwarantowaniem prawa do aborcji. Podpisało je 285 organizacji z całego świata – w tym Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, ASTRA Network i Astra Youth. Wezwały one HRC do przeciwdziałania naruszeniom praw człowieka wynikającym z kryminalizacji aborcji. Sygnatariusze oczekują, że władze na całym świecie będą szanować, chronić i realizować prawo do bezpiecznych i legalnych usług przerywania  ciąży oraz opieki postaborcyjnej. Przypominają w swym stanowisku skalę problemu – 22 miliony aborcji zagrażających życiu i zdrowiu kobiet  – oraz jego społeczne i finansowe koszty.

Lista sygnatariuszy i tekst stanowiska znajdują się na stronie

Udostępnij
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPrint this page