Catholics for Choice wzywają polski parlament do głosowania za empatyczną troską

Jesteśmy głęboko zaniepokojeni nieustannym usiłowaniem ograniczenia praw reprodukcyjnych kobiet w Polsce. Debata nad projektem ustawy, zaplanowana na poniedziałek 2 lipca, jest kolejną próbą narzucenia mieszkankom i mieszkańcom Polski ekstremistycznej polityki zdrowotnej.

List_Catholics_For_Choice

Uchwalenie tej ustawy w dalekim stopniu zawężyłoby już i tak restrykcyjne wyjątki, na mocy których kobiety mają dostęp do legalnego przerywania ciąży. To zagrozi zdrowiu i życiu kobiet oraz naruszy międzynarodowe zobowiązania Polski z zakresu praw człowieka.

Projekt „Zatrzymaj aborcję” dąży do penalizacji aborcji w przypadku ciężkiego upośledzenia płodu. 95% legalnych aborcji przeprowadza się z tego powodu. Często są to tragiczne przypadki, kiedy kobiety otrzymują druzgocącą diagnozę o tym, że płód jest niezdolny do życia. Ustawa znacznie utrudniłaby kobietom, szczególnie ze społeczności wiejskich i o niskich dochodach, dostęp do bezpiecznej i potrzebnej opieki okołoaborcyjnej.   

W Irlandii kwestia aborcji z przesłanki embriopatologicznej zajmowała ważne miejsce w debatach poprzedzających historyczne referendum w maju. Ostatecznie, obywatelki i obywatele Irlandii opowiedzieli się przeważającą większością głosów za empatią, troską i sprawiedliwością społeczną.

Referendum pokazało, że wiara katolicka nie może i nie powinna stać na drodze praw kobiet, musi natomiast podkreślać ich wolność jako świadomych decydentek o własnych ciele i życiu. Nawet w katolickim kraju, jak Polska, przepisy regulujące dostęp do aborcji nie muszą podporządkowywać się stanowisku katolickich hierarchów. 

Po pierwsze, kościelna nauka i tradycja pozostawia przestrzeń na wspieranie bardziej liberalnego podejścia do aborcji. Główne doktryny katolickie uwzględniają prymat sumienia i prawo do odmiennego zdania. Co więcej, Kościół przyznaje, że nie wie, kiedy płód staje się osobą, i nie zaliczył stanowiska wobec aborcji do nieomylnych dogmatów. Szacunek dla życia musi obejmować szacunek dla życia kobiet.

Po drugie, wiele katoliczek i katolików nie popiera w swoim myśleniu czy działaniu poglądu kościoła o aborcji.

Po trzecie, polskie prawo zakłada rozdział kościoła od państwa; Kościół popiera tę zasadę i wezwał katolików do szanowania postaw osób innych wyznań. To szczególnie istotne zważywszy, że podejście kościoła katolickiego do kwestii praw reprodukcyjnych, w tym aborcji, jest bardziej konserwatywne niż pozostałych głównych grup religijnych.

Ten przegląd ważnych informacji odnoszących się do kościoła, aborcji i państwa pokazuje, jaką swobodą legislatorzy dysponują w tworzeniu prawa, które respektuje zdolność kobiet do podejmowania dobrych moralnie decyzji. Decydenci powinni przyjąć do wiadomości, że etycznych wyborów można dokonać jedynie w atmosferze wolnej od przymusu, tak fizycznego, jak i prawnego.

Catholics for Choice (CFC) są za takim prawodawstwem i sprawowaniem władzy, które w jasny i wyraźny sposób czynią rozdział między kościołem a państwem. Jednocześnie, dostrzegamy, że religia może się przyczynić do procesu kształtowania prawa i polityki, szczególnie, gdy dotyczy sprawiedliwości społecznej i godności ludzkiej. Mocno wspieramy prawo instytucji religijnych do udziału w życiu państwa, do wyrażania swoich wartości, czy nawet do wpływania na sferę publiczną. Decydenci sprawują odpowiedzialność za ocenę propozycji składanych przez Kościół w takim samym stopniu, jak w przypadku inicjatyw każdego innego podmiotu. Czy przysłużą się one dobru wspólnemu? Czy są oparte o solidne, weryfikowalne fakty? Czy przypadkiem nie naruszają lub narzucają praw i wolności innych osób? Czy są sprawiedliwe? Czy konsultowano się z osobami, które najbardziej odczują skutki prawne?

CFC wystosowało ten list w związku z nieoficjalną, acz znaczącą rolą polityczną Kościoła katolickiego i jego nauki w Polsce, oraz w świetle tego, że zwierzchnicy polskiego Kościoła – w dążeniu do zniesienia dostępności legalnej aborcji – podkreślają pewne aspekty nauki Kościoła oraz pomijają te, które nie służą ich agendzie.

W kwestii aborcji istnieje wiele prawnych rozwiązań, które respektują moralną sprawczość kobiet. W Stanach Zjednoczonych i Republice Południowej Afryki ten szacunek jest zakorzeniony w konstytucyjnym prawie do aborcji. Większość państw europejskich wyraża go inaczej: poprzez prawa, które potwierdzają szacunek dla rozwijającego się życia przy wyraźnym uznaniu potrzeb kobiety do wyboru aborcji w kilku lub wielu przypadkach. Polska może zagwarantować, by ustawa aborcyjna przyznawała kobietom sprawczość, szanowała rozwijające się życie oraz doceniała tradycję katolicką, ceniąc jednocześnie poglądy osób innych wyznań lub bezwyznaniowych. 

Przed 50 laty, John F. Kennedy opisał następująco swoją determinacją, by oddzielić  własne poglądy bazujące na wierze od wymogów demokracji i pluralizmu: „W kwestiach publicznych nie przemawiam głosem mojego Kościoła ani on nie przemawia za mnie. O czymkolwiek będę decydował jako prezydent – o antykoncepcji, rozwodach, cenzurze, hazardzie itp. – zadecyduję zgodnie z moimi poglądami, zgodnie z tym, co w swym sumieniu uznam za interes naszego kraju, bez względu na zewnętrzne religijne naciski i dyktaty. Żadna władza ani grożące kary nie sprawią, bym postąpił inaczej.”

Co najważniejsze, nasz list pochodzi od katolików, którzy niepokoją się o zdrowie, dobrostan i prawa kobiet w Polsce. Reprezentujemy głos większości katolików na całym świecie wierzących, że nasza wiara domaga się sprawiedliwości społecznej, że naszym powołaniem jest wychodzenie naprzeciw potrzebom cierpiących i pozbawionych wpływu.

Wzywamy posłanki i posłów Sejmu do wysłuchania kobiet z całej Polski, do odrzucenia regresywnego projektu ustawy oraz do ochrony zdrowia i autonomii kobiet.